Elektryczny horror trwa na Śląsku

opublikowano: 07-10-2018, 22:00

Proponowane ceny prądu są za wysokie. Zapadła decyzja o rozwiązaniu metropolitalnej grupy zakupowej.

Ceny energii, które zaoferowały firmy w przetargu na dostawę prądu, okazały się zbyt wysokie. To powód do rozwiązania grupy zakupowej — zdecydowała Górnośląsko- Zagłębiowska Metropolia (GZM), która w imieniu regionalnych samorządów zorganizowała przetarg. Grupa zrzeszała ponad 307 podmiotów — miast, gmin, ich spółek i podległych im instytucji, w tym szkół i muzeów. Wspólny kontrakt na dostawy prądu na lata 2019-20 miał obniżyć ceny. Tak się nie stało. Do przetargu przystąpiły trzy podmioty: Tauron Sprzedaż, Energa Obrót oraz Enea. Najkorzystniejsza cenowo była oferta spółki Tauron Sprzedaż — ponad 402 mln zł. „To o ponad 65 mln zł więcej niż na zakup energii planowała przeznaczyć grupa zakupowa” — informuje GZM.

Zobacz więcej

fot. istock

Przetarg nie zostanie rozstrzygnięty. Przedstawiciele metropolii dodają, że trwają przygotowania do powołania nowej grupy zakupowej, która podejmie decyzję w sprawie ogłoszenia nowego przetargu na zakup energii.

— Musimy się zastanowić, czy nie lepiej byłoby przeprowadzić przetargu tylko na rok i zobaczyć, co będzie dalej działo się na rynku energii — mówi Kazimierz Karolczak, przewodniczący zarządu GZM.

— Kwestia zorganizowania kolejnego przetargu uzależniona jest od deklaracji chęci [podmiotów, które tworzyły pierwszą grupę zakupową — red.] podpisania nowego porozumienia, uwzględniającego nowe warunki, czyli zakup energii jedynie na 2019 rok — dodaje Karolina Mucha-Kuś, dyrektor Departamentu Projektów i Inwestycji GZM.

Do końca roku pozostało niewiele czasu, ale zarząd GZM — wynika z informacji prasowej — liczy na to, że uda się zdążyć z rozstrzygnięciem nowego przetargu tak, aby zagwarantowaćciągłość dostaw prądu. Zagrożone są takie instytucje, jak przedszkola, szkoły i szpitale. Ceny na rynku energii rosną od marca tego roku. Analitycy podkreślają, że w najbliższym czasie trend pozostanie rosnący.

Podobny problem z rozstrzygnięciem przetargu na dostawy prądu ma wiele innych samorządów oraz podległych im spółek — m.in. Kraków, który również ogłosił grupowe zamówienie, czy Metro Warszawskie. W stolicy Małopolski dostawcy zaproponowali o ponad 50 proc. wyższe ceny, niż miasto przewidziało w budżecie. Warszawska spółka z powodu zbyt wysokich cen zaproponowanych przez firmy unieważniła przetarg.

GZM wskazuje, że na wzrost cen energii w ostatnich miesiącach wpłynęły przede wszystkim wzrost kosztów wytwarzania energii elektrycznej oraz zapotrzebowania na nią, wzrost kosztów zakupów „zielonych” certyfikatów oraz ograniczenie konkurencji na rynku dostawców prądu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Elektryczny horror trwa na Śląsku