Emisja w Próchniku? "To nie wróży niczego dobrego"

Kamil ZatońskiKamil Zatoński
opublikowano: 2015-08-27 11:21

Marcin Stebakow, analityk DM BPS, negatywnie ocenia informację o planach emisji akcji w Próchniku.

Wczoraj po sesji odzieżowa spółka poinformowała o planie obniżenia kapitały zakładowego, dzięki czemu nominał akcji spadłby z 1,8 do 1 zł oraz jednoczesnym podwyższeniu kapitału w drodze dwóch emisji - w sumie na 12,5 mln akcji. Emisja miałaby zostać przeprowadzona z wyłączeniem prawa poboru i skierowana do wybranych inwestorów.

W uzasadnieniu spółka podała, że pieniądze są potrzebna na zwiększenie kapitału obrotowego i marketing, jednak w ocenie Marcine Stebakowa "to nic innego jak próba kolejnego zwrócenia się do inwestorów o środki na finansowanie bieżącej działalności spółki, co nie wróży niczego dobrego".

Specjalista uważa również, ze drugim powodem emisji przypuszczalnie mogą być zapisy w warunkach emisji obligacji, zakładające określony poziom kapitału do długu.

Inwestorzy giełdowi nie przejęli się jednak planem emisji. O godz. 11.10 kurs Próchnika rósł o 3,5 proc.

<a href="http://notowania.pb.pl/instrument/PLPRCHK00018"><img src=http://notowania.pb.pl/chart_hourly/PBChart/PLPRCHK00018/350/120/2015-08-27></a>