Energetyka chce mieć cenne pasmo

Częstotliwość 450 MHz, za którą państwo chciało od Orange ponad 100 mln zł, teraz ma trafić do energetyki. Prawdopodobnie bez konkursu

Znienacka i bocznymi drzwiami do projektu nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego wprowadzone zostały poprawki o ogromnym znaczeniu zarówno dla telekomunikacji, jak i dla energetyki. Głosami posłów PiS przegłosowano w czwartek w Sejmie zapisy, wedle których częstotliwość 450 MHz zostanie przekazana, najprawdopodobniej bez konkursu, podmiotowi wskazanemu przez ministra energii.

Zobacz więcej

Fot. Fotolia

Poseł nic nie wie

Poprawki są zaskakujące, bo pozostałe zapisy projektu nowelizacji koncentrują się na prawach konsumenckich, związanych m.in. z obowiązkami informacyjnymi operatorów telekomunikacyjnych, płatnymi usługami SMS, a także ochroną klientów starszych. Skąd nagle, przy drugim czytaniu, pojawiła się kwestia 450 MHz? — Nie wnikałem w treść tych poprawek. Przygotował je klub poselski PiS, w porozumieniu z Ministerstwem Cyfryzacji (MC) — przekazał nam Marcin Horała, poseł PiS, który przedstawiał w Sejmie propozycje poprawek. W MC usłyszeliśmy zaś, że na etapie parlamentarnym za treść projektu odpowiadają parlamentarzyści. — Poprawka została zgłoszona przez posłów. Sądzę, że to efekt raportu Rządowego Centrum Bezpieczeństwa po zeszłorocznych nawałnicach. Wskazywał na potrzebę poprawy w zakresie łączy energetycznych. Chodzi po prostu o bezpieczeństwo — mówi Karol Manys z biura prasowego Ministerstwa Cyfryzacji.

Energetyka się cieszy

Faktycznie, energetyka już od dawna alarmuje, że jej potrzeby, jeśli chodzi o łączność, rosną.

— Dysponujemy dziś częstotliwością 400 MHz, wykorzystujemy też systemy analogowe, ale to za mało — mówi Wojciech Tabiś, dyrektor Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, zrzeszającego operatorów sieci dystrybucyjnych, operujących w całym kraju. Braki w łączności zostały obnażone przez zeszłoroczne letnie nawałnice, które kilkakrotnie zrywały linie energetyczne w różnych obszarach kraju. Przywracanie dostaw prądu było kosztowne, trwało czasem nawet kilka dni, a naprawy były utrudnione przez zwalone drzewa.

— Potrzebujemy częstotliwości m.in. do utrzymywania łączności. Tradycyjna łączność komórkowa w trakcie nawałnic, przy przerwach w dostawach prądu, szybko przestaje działać. A my potrzebujemy sieci, która w przypadku black-outu będzie zasilana z akumulatorów jeszcze przez 36 godzin. Poza tym potrzebujemy częstotliwości do zdalnego zarządzania stacjami i zdalnego przywracania dostaw prądu. To konieczne, bo nawałnice, według wszelkich prognoz, będą problemem regularnie powracającym — zauważa Wojciech Tabiś. W podobnym tonie wypowiada się Piotr Mierzwiński, rzecznik Exatela, państwowego operatora cyfrowego, wywodzącego się ze struktur firm energetycznych. Część ekspertów wskazuje, że to Exatel mógłby otrzymać częstotliwość 450 MHz. — Alokacja częstotliwości jest konieczna w związku z potrzebami krajowej infrastruktury krytycznej. Nowelizacja zabezpieczająca pasmo 450 MHz na potrzeby energetyki jest więc właściwym rozwiązaniem — mówi Piotr Mierzwiński.

Konkursu nie będzie

Częstotliwość 450 MHz była w ostatnich latach wykorzystywana przez telekomunikacyjną grupę Orange. Pasmo służyło jej do dostarczania internetu radiowego w technologii CDMA, z której to usługi korzystało na koniec ubiegłego roku około 20 tys. osób. Za 15-letnie przedłużenie rezerwacji tego pasma Urząd Komunikacji Elektronicznej chciał od Orange 115,5 mln zł. Telekom uznał, że to za dużo, i z częstotliwości zrezygnował. W styczniu 2018 r. UKE uruchomił konsultacje warunków przetargu na pozostawioną częstotliwość. Biuro prasowe urzędu przekazało nam w piątek, że otrzymało siedem stanowisk, ale wyników tych konsultacji jeszcze nie ogłosiło. Tymczasem jeśli projekt nowelizacji wejdzie w życie, to przetarg stanie się bezzasadny. Poprawki do nowelizacji przewidują bowiem, że częstotliwość zostanie przekazana podmiotowi wskazanemu przez ministra energii bez żadnego konkursu, przetargu ani aukcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Energetyka chce mieć cenne pasmo