Energomontaż-Północ przyspiesza proces zmian
Spółka Energomontaż-Północ przyspiesza restrukturyzację. Ograniczenie działalności deweloperskiej, rozwój usług dla sektora energetycznego, zaprzestanie wytwarzania konstrukcji stalowych oraz ograniczenie działalności handlowej, to podstawowe jej założenia. W ramach redukcji kosztów z pracy będzie musiało odejść kilkaset osób.
Energomontaż-Północ, który wchodzi w przyspieszony proces restrukturyzacji, zamierza ograniczyć działalność w sektorze budownictwa deweloperskiego. O ile w tym roku udział tego sektora w ogólnych przychodach firmy wyniesie jeszcze około 40 proc., o tyle w roku 2002 zmniejszy się już do 30 proc.
Ostrożnie z mieszkaniami
— Budownictwo mieszkaniowe jest teraz działalnością o podwyższonym ryzyku. Sprzedaż lokali spada, wiele z nich stoi pustych. Wysokie koszty obniżają rentowność, dlatego będziemy ostrożnie podchodzić do nowych projektów mieszkaniowych. Z ich realizacją ruszymy pod koniec 2001 r. lub w roku 2002. Chcemy przede wszystkim dokończyć budowy już rozpoczęte — mówi Mariusz Różacki, prezes zarządu Energomontażu-Północ.
W Warszawie spółka planuje dwie nowe inwestycje deweloperskie na Muranowie i Bielanach (o wartości około 100 mln zł). Nie najlepsza koniunktura na warszawskim rynku budowlanym zbiegła się z procesem restrukturyzacji w Energomontażu--Północ. Dodatkowo w ciągu ostatnich pięciu miesięcy kilkakrotnie dochodziło do zmian na stanowisku prezesa firmy.
Przyspieszenie
— Od listopada 2000 r. w spółce panował zastój. Teraz chcemy przyspieszyć procesy restrukturyzacyjne — dodaje Mariusz Różacki, który funkcję prezesa pełni zaledwie od kilku tygodni.
Zarząd spółki zamierza zrezygnować z niedochodowych form działania, takich jak wytwarzanie konstrukcji stalowych, oraz zredukować przedsięwzięcia kapitałochłonne m. in. poprzez ograniczenie działalności handlowej. Restrukturyzacja, która ma na celu uporządkowanie struktur i redukcję kosztów, dotyczyć będzie także zatrudnienia. Z pracy będzie musiało odejść kilkaset osób. Efektem restrukturyzacji, której zakończenie planowane jest w połowie 2002 roku, ma być obniżenie kosztów o 10 do 20 proc.
— Większy nacisk chcemy położyć na wykonawstwo w sektorze energetycznym zwiększając jego udział w przychodach spółki z dotychczasowych 35-40 proc. do ponad 50 proc. w 2002 r. Planujemy też większą aktywność w budownictwie przemysłowym. Szczegółowa strategia firmy znana będzie po najbliższym NWZA, które ma się odbyć w połowie maja 2001 r. — twierdzi Mariusz Różacki.
Nowa emisja
Decydujący głos w sprawie określenia kierunków rozwoju przedsiębiorstwa będzie należał do Ryszarda Opary — głównego akcjonariusza EP, inwestora finansowego, który wskutek ogłoszonego ostatnio wezwania skupia w swoim ręku około 49 proc. akcji Energomontażu-Północ. Już teraz wiadomo, że w 2001 roku zapadnie decyzja o nowej emisji akcji, której przeprowadzenia należy spodziewać się na początku 2002 r. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się objęcie emisji przez inwestora branżowego. Wzmocniłoby to pozycję EP w sektorze energetycznym.