Entuzjazm wraca na rynki akcji

MWIE, Bloomberg
opublikowano: 2010-10-05 17:19

Wtorkowe sesje na rynkach kapitałowych przebiegały pod znakiem próby powrotu do trendu wzrostowego.

Dzień rozpoczął się udanie dla byków, od zaskakującej decyzji Banku Japonii, który praktycznie do zera ściął stopy procentowe. Oprócz tego bank skupi aktywa warte 5 bln jenów, co oznacza dodruk pieniądza.

Choć w reakcji na tą informację indeks Nikkei 225 zyskał momentalnie 1,5 proc., to jej konsekwencje wykraczają poza Japonię. Znacznie zwiększają bowiem szanse na podjęcie w przyszłym miesiącu drugiej fazy programu skupu obligacji przez Fed. Rynek zaskoczył także australijski bank centralny, który zrezygnował z niemal pewnej – wg analityków – podwyżki stóp procentowych.

Drugim istotnym wydarzeniem dnia na rynkach były publikacje wrześniowych wskaźników koniunktury w sektorze usługowym. Mniej od prognoz spadł końcowy odczyt PMI dla strefy euro, a wskaźnik brytyjski wzrósł o 1,5 pkt, choć spodziewano się jego spadku.

Prawdziwy przełom przyniósł jednak dopiero odczyt koniunktury w amerykańskich usługach, mierzony przez instytut ISM. Wzrósł do 53,2 pkt, choć spodziewano się odczytu niższego o ponad 1 pkt. To o tyle istotne, że sektor pozaprzemysłowy odpowiada za 90 proc. produktu największej gospodarki świata.

O prawie 3 proc. w pierwszej części sesji za oceanem zwyżkowało Apple. Spółka dostała rekomendację „kupuj” od Jefferies. Spośród 51 rekomendacji dla papierów spółki odnotowanych przez Bloomberga aż 48 to zalecenia pozytywne. O blisko 2 proc. rósł kurs Chevrona. Potentat paliwowy zapowiada skup akcji własnych oraz nowe inwestycje.

Mimo obcięcia przez Janney Montgomery Scott rekomendacji do neutralnej za rosnącym rynkiem podążał Microsoft. Po półtorej godziny handlu papiery spółki drożały o ponad 1 proc.