Zmiany kapitałowe na niemieckim rynku sprawiły, że Piotr Śliwicki, prezes grupy Ergo Hestia, nie wyklucza powrotu do współpracy z BRE Bankiem. Zastrzega jednak, że w żaden sposób nie narusza to partnerstwa Hestii z BPH PBK.
Zwiększenie do 10,4 proc. udziałów Munich Re (pośrednio właściciela Ergo Hestii i BPH PBK) w Commerzbanku (który kontroluje BRE Bank) wywołało falę spekulacji dotyczących wpływu tych roszad na polski rynek. Jedną z rysujących się możliwości jest powrót Ergo Hestii do współpracy z BRE Bankiem.
— Z dużym zainteresowaniem i sympatią przyglądamy się zmianom w akcjonariacie Commerzbanku. Współpracowaliśmy już bowiem z BRE Bankiem i gdyby była taka ewentalność, to jesteśmy przygotowani na skonsumowanie związku kapitałowego akcjonariuszy. Jest jednak jeszcze za wcześnie na konkretne komentarze — twierdzi Piotr Śliwicki, prezes Ergo Hestii.
Szef sopockiego towarzystwa zastrzega jednak, że ewentualna współpraca z BRE nie wpłynęłaby na partnerstwo z BPH PBK.
— Nie naruszałoby to w żadnym wypadku tej współpracy. Prace nad nią właśnie ulegają przyspieszeniu i nie przewidujemy odwrotu od naszego partnerstwa z BPH PBK — zapewnia Piotr Śliwicki.
BRE też bierze pod uwagę rozpoczęcie współpracy z Hestią.
— Współpraca z Hestią może być naturalną konsekwencją powiązań kapitałowych naszych partnerów strategicznych i fuzji zachodzących na rynku niemieckim — mówi Alicja Kos, rzecznik prasowy BRE Banku.
Wojciech Kostrzewa, prezes BRE Banku, podkreślał niedawno że spółki detaliczne banku — mBank i Multibank — mają w przyszłości oferować pełen pakiet usług finansowych, a ubezpieczenia są jednym z filarów tego pakietu. W opinii prezesa, spółki detaliczne nie muszą oferować wyłącznie produktów firm z własnej grupy kapitałowej, ale mogą też współpracować z najlepszymi spółkami na rynku.
Z Hestią byłoby to o tyle łatwe, że obie instytucje mają doświadczenia przy wspólnym zarządzaniu PTE Skarbiec-Emerytura i spółką BRE Hestia Services. Można więc przypuszczać, że szybko są w stanie powrócić do tych powiązań. Mogłoby to oznaczać fuzję PTE Skarbiec-Emerytura z niedawno kupionym przez Hestię od PBK PTE PBK. Powstałby wtedy piąty co do wielkości fundusz emerytalny na rynku, o aktywach ponad 720 mln zł (według stanu na koniec 2001 r.). Bank i ubezpieczyciel mogliby też zaoferować wspólne produkty w sieci spółki Skarbiec Serwis Finansowy, powstałej z BRE Hestia Services. Polem współpracy jest też obsługa klientów korporacyjnych. Z tego rynku wyrosły zarówno BRE Bank, jak i Hestia.
Naturalnym partnerem Ergo Hestii jest jednak nie tylko BRE, ale przede wszystkim BPH PBK. Munich Re, właściciel Hestii, kontroluje ponad 26 proc. Hypovereinsbanku, kontrolującego z kolei BPH PBK. Dodatkowo towarzystwo podpisało umowę o współpracy z tym bankiem. Z deklaracji Piotra Śliwickiego wnioskować można, że Hestia chce współpracować równolegle z oboma polskimi bankami — niejako trzymając dwie sroki w garści. Daje to towarzystwu korzystną pozycje przetargową w negocjacjach warunków współpracy z polskimi bankami.
— Wejście Munich Re do Commerzbanku faktycznie może stworzyć nową sytuację na rynku polskim. Na przykład daje szersze możliwości współpracy Hestii. Jednak nie oznacza to rezygnacji z naszej współpracy, choć być może trzeba będzie wprowadzić pewne zmiany — uważa Józef Wancer, prezes BPH PBK.
Jego zdaniem — ewentualna fuzja Commerzbanku z BHV — będzie wymagać czasu. W tej sytuacji nie nastąpi szybka konsolidacja BRE Banku z BPH PBK, choć za kilka lat można ją sobie wyobrazić.