Erste wzywa do fuzji giełd

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 2002-05-24 00:00

Konsolidację zamiast szukania zachodnich partnerów na własną rękę proponuje giełdom naszego regionu austriacki bank Erste. Analitycy uważają, że byłby to krok we właściwym kierunku.

Kraje Europy Środkowej, które przygotowują się do integracji z UE, powinny pomyśleć o bliższych związkach lub nawet o fuzji swoich giełd, by stworzyć graczom atrakcyjne miejsce do inwestycji — uważa austriacki Erste Bank.

— Połączenie giełd regionu w jeden organizm byłoby sensownym posunięciem. Siedziba tej giełdy niekoniecznie musiałaby znajdować się w Wiedniu — powiedział Andreas Treichl, prezes Erste.

Jego zdaniem, jednolita platforma, na której notowane byłyby spółki odnoszące lokalny sukces, mogłaby przyciągnąć kolejnych inwestorów i w efekcie doprowadzić do wzrostu kursów akcji.

Tymczasem większość regionalnych giełd, z których niemal wszystkie zmagają się z problemem braku płynności i małą liczbą debiutów, szuka sojuszników na Zachodzie. Największa w regionie GPW podpisała porozumienie o partnerstwie z paneuropejskim Euronextem. Erste zaznacza, że lokalne rynki powinny najpierw się połączyć, a dopiero potem szukać większego partnera na Zachodzie.

— Byłoby bardzo źle, gdyby Warszawa związała się z Londynem, Czechy z Paryżem, a Austria z Niemcami. Pozycja wszystkich tych giełd w takim układzie byłaby bardzo słaba — mówi szef banku.

Erste, które jest jednym z największych zagranicznych graczy w Europie Środkowej, chce zastąpić swoimi walorami na praskiej giełdzie akcje banku Sporitelna. Analitycy podzielają opinię prezesa Erste.

— Pomysł konsolidacji giełd naszego regionu jest jak najbardziej słuszny. Nawiązanie współpracy między małymi i niepłynnymi rynkami skutkowałoby powstaniem organizmu, który mógłby zająć lepszą pozycję negocjacyjną w przyszłych aliansach z dojrzałymi zachodnimi giełdami i przyciągnąć dużych inwestorów. Już obecnie wybierają oni tylko najlepsze spółki naszego regionu. Szukanie powiązań na własną rękę wydaje się niekorzystne. Najwięcej korzyści z powstania Euronextu czerpie największa giełda w Paryżu. W przyszłości regionalny alians mógłby objąć kolejne giełdy, np. w Słowenii — mówi Alfred Adamiec, doradca inwestycyjny PBK AM.