“Król kokainy” bogacił się tak szybko, że gromadził gotówkę w magazynach na kolumbijskich farmach oraz w ścianach domów członków swojego kartelu.
- Pablo zarabiał tak dużo pieniędzy, że każdego roku musieliśmy odpisywać około 10 proc. z bilansu, ponieważ pieniądze zjadały szczury, były zniszczone przez wodę lub ginęły – Roberto Escobar, były główny księgowy kartelu oraz brat Pablo, napisał w swojej książce „Księgowy mafii”.
Według szacunków te 10 proc. musiało wynosić około 2,1 mld USD rocznie.

