Espirio Santo ocenia energetykę

DI
opublikowano: 2011-03-02 08:31

Bank Espirito Santo w datowanym na 25 lutego 2011 r. raporcie o sektorze energetycznym podniósł ze "sprzedaj" do "kupuj" rekomendację dla walorów PGE, podtrzymał zalecenie "kupuj" dla akcji Tauronu oraz obniżył z "kupuj" do "neutralnie" dla papierów Enei.

Ceny docelowe zostały ustalone odpowiednio na 26,4 zł dla P?GE (poprzednio 19,8 zł), 7,5 zł w przypadku Tauronu i 24,5 zł dla Enei (wcześniej 21,8 zł).

Poniżej kluczowe treści raportu:

Preferujemy zintegrowane pionowo spółki zorientowane na wytwarzanie energii (PGE, Tauron). Oczekujemy niewielkich wzrostów cen elektryczności w 2011, ale przyspieszonego wzrostu cen od 2012.

Z racji rosnącego popytu na energię, malejących od 2012 rezerw mocy (brak nowych inwestycji), oraz spodziewanych wzrostów cen węgla oczekujemy wzrostu cen energii. Ponadto zakładamy, że ceny energii w Polsce będą wyższe od cen w Europie Zachodniej, przy niewielkich możliwościach importu.

Polskie spółki energetyczne notowane są z 24-27% dyskontem do europejskich. W scenariuszu wyższych cen prądu w Polsce uważamy te poziomy za tym bardziej atrakcyjne.

PGE – największa w sektorze dźwignia operacyjna na wzrost cen (zintegrowane pionowo wytwarzanie oparte na węglu brunatnym). Po słabych wynikach 2010r. oczekujemy poprawy w 2011r. Motorem wzrostów powinien być nowy blok w Bełchatowie, jak również dalszy wzrost aktywów regulowanych. Ponadto pokreślamy korzystne przejęcia mniejszościowych udziałów spółkach zależnych od MSP, pozytywne dla zysku netto w 2011. Kwestię przejęcia Energi odkładamy na bok, sprawa wylądowała w SOKiK i nie spodziewamy się rozstrzygnięć w tym roku.

Tauron – pozostaje najbardziej niedowartościowaną spółką energetyczną (32% dyskonta do PGE). Oczekujemy wzrostu EBITDA średniorocznie o 13% do 2012 roku, dzięki: (1) odbudowie wolumenów wydobycia węgla; (2) rosnącym wolumenom wytwarzania oraz cen energii; (3) dalszemu wzrostowi aktywów regulowanych w dystrybucji.

Enea – notowana z premią do sektora, perspektywy wzrostu wydają się być już w cenach. Czekamy na zmianę właściciela – do tego czasu raczej nie oczekujemy strategicznych decyzji odnośnie inwestycji w Kozienicach. Oczekujemy premii w wezwaniu, które ogłosi potencjalny nabywca w procesie prywatyzacji.

Ryzyka: (1) niepewna kwestia darmowych praw do emisji CO2 dla nowych inwestycji po 2013 roku; (2) możliwe zmiany w regulacjach dot. energetyki odnawialnej oraz kogeneracji (kolorowe certyfikaty mogą zostać zastąpione przez taryfy); (3) duże potrzeby inwestycyjne sektora; (4) możliwa nadpodaż akcji ze strony Skarbu Państwa.

Pełen raport w załączniku