Euforyczny marazm

IDMSA
03-08-2010, 12:28

Zachowanie giełd w ostatnich dniach można określić mianem euforycznego marazmu. Indeksy rosną na niewielkich obrotach i  niskiej zmienności.

Niskie obroty wynikają częściowo z okresu wakacyjnego, ale głównie z braku przekonania co do średnioterminowego kierunku.  Na rynek napływają sprzeczne informacje. Z jednej strony wyniki spółek są generalnie dobre, co odzwierciedla poprawę koniunktury w ostatnim roku. Z drugiej strony perspektywy przyszłych zysków nie wyglądają już tak różowo.  Cięcia wydatków w obciążonych długami państwach europejskich będą hamować wzrost gospodarczy. Wzrost podatków w USA również będzie działać jak kotwica. Jeśli do tego dodać prawdopodobny koniec procesu odnawiania zapasów, który dotychczas wpływał pozytywnie na tempo wzrostu, to mamy receptę na dłuższy okres stagnacji w gospadarce. Taki scenariusz wyceniają inwestorzy na rynku obligacji. Mimo dobrego zachowania rynków akcji rentowności obligacji nadal spadają. Krzywa rentowności staje się coraz bardziej płaska, co wskazuje na spadek oczekiwań inflacyjnych. 

Na walutach obserwujemy dzisiaj kontynuację ostatnich trendów. Dolar amerykański jest pod presją. Waluty z rynków wschodzących umacniają się.

Na rynku surowców zwraca uwagę zachowanie pszenicy. W prasie głośno jest  w szczególności o pszenicy, która w lipcu zanotowała najsilniejszy jednomiesięczny wzrost od 73 roku. Spekulacja na pszenicy wynika z nadzwyczajnie gorącego lata w obszarze dawnego Związku Radzieckiego.  Warto pamiętać, że nagłówki w prasie zazwyczaj zbiegają się z końcem trendu. Dzisiaj notowania kontraktów na pszenicę zniżkują. 

EURPLN

Na złotym obserwujemy niewielkie wahania w pobliżu wczorajszych poziomów. EURPLN utrzymuje się powyżej 3,98, ale próby odbcia z tego poziomu są coraz słabsze. USDPLN śledzi zachowanie eurusd, zniżkując w okolice 3,01. Brak istotnych danych makro będzie sprzyjał utrzymaniu konsolidacji. Złoty będzie w dalszym ciągu uzależniony od koniunktury na rynkach globalnych. Zakres ewentualnego odbicia to 4,0150-4,0170.

EURUSD

Eurodolar kontynuuje trend wzrostowy w kierunku oporu technicznego przy 1,3260, gdzie znajduje się zniesienie fibo 76,4%. Obecny impuls jest już trzecim w trwającej od początku czerwca fali wzrostowej. Rosnący apetyt na ryzyko i pozytywny sentyment na giełdach sprzyjały dotychczas osłabieniu dolara. Bliskość oporów technicznych na indeksach może skłonić część graczy do realizacji zysków, co wywoła korektę spadkową. Najbliższe wsparcie znajduje się przy 1,31.

GBPUSD

Trend wzrostowy na funtdolarze przyspieszył w ostatnich dniach. Dzisiaj rano notowania ponownie przebiły naruszony wczoraj opór w pobliżu zniesienia 61,8% fibo.  Tak silna dynamika wzrostów może wskazywać na ucieczkę krótkich pozycji. Trend w dalszym ciągu premiuje długie pozycji, ale należy uwzględnić możliwość silniejszej korekty . W trwającym od 21 lipca impulsie korekty ograniczały się do około 100-110 pipsów maksymalnie.  Dwukrotnie silniejsze cofnięcie oznaczałoby najprawdopodobniej zakończenie impulsu i przejście do konsolidacji.

USDJPY

Gorsza sesja na azjatyckich parkietach oraz słabe dane z australii zwiększyły presję na umocnienie jena. Ze względu na generalną słabość dolara amerykańskiego i  przejściową australijskiego, najsilniej reagują pary USDJPY i AUDJPY. Na wykresie USDJPY widać formację klina zniżkującego. Wybicie dołem z formacji powinno doprowadzić do przyspieszenia trendu spadkowego. Wybicie górą może rozpocząć dłuższy okres korekty.  Najbliższy opór to 86,26. Najbliższe wsparcie znajduje się przy 85,76.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IDMSA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Euforyczny marazm