"Końcówka roku przynosi wyraźne umocnienie złotego, w efekcie czego kurs EUR/PLN wybił się dołem z kilkutygodniowej konsolidacji i zmierza w okolice 4,63, który to poziom jest najbliższym technicznym wsparciem. Moim zdaniem ważniejszym wsparciem są jednak okolice 4,57" - powiedział PAP Biznes strateg rynkowy PKO BP Mirosław Budzicki.
Jak wskazał ekonomista notowania złotego w ostatnich tygodniach wspiera globalna poprawa nastrojów wokół rynków wschodzących, a poprawę widać również w naszym regionie, gdzie umacnia się także forint i czeska korona.
"U podstaw poprawy sentymentu stoją rynkowe oczekiwania zakończenia przez Fed cyklu podwyżek stóp w okolicach poziomu 5 proc. Taki pogląd zyskuje na znaczeniu od początku listopada i wspierają go publikowane dane makroekonomiczne, ale również wypowiedzi przedstawicieli Rezerwy Federalnej" – powiedział Budzicki.
Zdaniem ekonomisty nic nie wskazuje na to, aby do końca br. sytuacja ta miała się jakoś radykalnie zmienić.
"Jeśli tak się stanie, to na kursie EUR/PLN można oczekiwać coraz niższych poziomów" – dodał.
Zdaniem Budzickiego złotego wspierają również ewoluujące oczekiwania inwestorów w kierunku mniejszego spowolnienia gospodarczego, w porównaniu do tego, czego się obawiano jeszcze kilka miesięcy temu.
"Umocnienie złotego wygląda na średnioterminowy trend i w najbliższym czasie nie ma jakiś przełomowych wydarzeń czy publikacji, a tym samym w perspektywie kolejnych sesji trend ten może być kontynuowany" – powiedział Budzicki.
O godzinie 16.04 kurs EUR/PLN znajduje się w okolicach czwartkowego zamknięcia na 4,6408, a USD/PLN idzie w dół o 0,15 proc. do 4,3730. W tym czasie na rynkach bazowych dolar się osłabia, a kurs EUR/USD rośnie o 0,15 proc. do 1,0612.
RYNEK DŁUGU
"Na rynku krajowego długu krzywa rentowności jest płaska, a rentowności utrzymują się nieco poniżej poziomu 7 proc. W najbliższym czasie nie ma publikacji czy wydarzeń, które mogłyby znacząco zmienić nastroje rynkowe, choć okres przedświąteczny będzie charakteryzował się zdecydowanie mniejszą płynnością, co może w krótkim terminie zwiększyć zmienność" – wskazał Budzicki.
Jak wskazał ekonomista PKO BP, przy braku lokalnych impulsów, polski dług będzie podążał w ślad za globalnymi trendami.
"Na rynku europejskim nastroje będą kształtowane przez oczekiwania co do dalszej polityki EBC, gdzie rynek wycenia wzrost stóp procentowych o 100 pb. i to wydaje się scenariuszem konserwatywnym, biorąc pod uwagę wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego" – powiedział ekonomista.
"Na zacieśnianie polityki pieniężnej będzie również oddziaływać redukcja bilansu, a to w połączeniu z podwyżkami stóp będzie sprzyjało wzrostowi rentowności na europejskich rynkach bazowych" – dodał.
W takim otoczeniu, zdaniem stratega PKO BP, rentowności polskich obligacje mogą zmierzać w kierunku 7 proc. na koniec br.
Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych rosną o 7,4 pb. do 3,745 proc., a niemieckich idą w górę o 3,1 pb. do 2,394 proc.

