W 2010 r. gospodarka rozwijała się ponad dwa razy szybciej niż rok wcześniej: PKB zwiększył się o 3,8 proc. r/r — wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.
Solidny wynik naszej gospodarki w 2010 r. był jednak tylko przygrywką — wynika z najnowszego badania "Analiza sytuacji gospodarczej w krajach Europy Środkowej i Wschodniej" przygotowanej przez Narodowy Bank Polski (NBP).
— W najbliższych dwóch latach Polska wciąż będzie należała do najszybciej rozwijających się krajów regionu, a dynamika wzrostu gospodarczego pozostanie wyraźnie powyżej średniej — twierdzą autorzy raportu.
Ich zdaniem, głównym źródłem wzrostu gospodarczego pozostaną rosnące wydatki gospodarstw domowych, wspierane przez ożywienie popytu inwestycyjnego.
— W 2011 r. nastąpi szczyt wykorzystania unijnych pieniędzy na inwestycje. Ponadto w przyszłym roku odbędzie się u nas EURO 2012. Z doświadczeń, np. Portugalii, widać, że kwartał, w którym odbywa się turniej, jest bardzo dobry pod względem dynamiki PKB —twierdzi Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku.
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"
