Według Saxo Banku, czeka nas ropa naftowa w cenie 25 dolarów, spadek indeksu S&P 500 o połowę, kursu EUR/USD do 0,95 i odejście Włoch z systemu ERM.
- Ogólnie dobrą rzeczą jest to, że – jak przewidujemy – 2009 będzie punktem zwrotnym, ponieważ nie może już być gorzej - mówi główny ekonomista Saxo Bank David Karsbøl.
Odważne prognozy Saxo Bank na rok 2009:
1) Ostre zamieszki społeczne będą miały miejsce w Iranie, ponieważ niższe ceny ropy oznaczają, że rząd nie będzie w stanie utrzymać zaopatrzenia w podstawowe niezbędne artykuły.
2) Cena ropy naftowej osiągnie poziom 25 dolarów z powodu zmniejszonego popytu wynikającego z najgłębszej globalnej recesji od czasu Wielkiej Depresji.
3) Indeks S&P osiągnie w roku 2009 poziom 500 punktów z powodu spadających zarobków, obniżającej się wartości nieruchomości oraz rosnących kosztów funduszy w sektorze przedsiębiorstw.
4) Unia Europejska prawdopodobnie podejmie poważne wysiłki aby poradzić sobie z nadmiernym deficytem budżetów rządowych w kilku krajach członkowskich, a Włochy mogą zrealizować swoje wcześniejsze pogróżki i odejść z systemu ERM.
5) Kurs AUD/JPY spadnie do 40. Spadek na rynkach towarów będzie miał wpływ na gospodarkę australijską.
6) Kurs EUR/USD spadnie do 0,95 a potem osiągnie poziom 1,30 ponieważ bilanse banków europejskich są pod dużą presją z powodu zagrożenia osłabieniem się rynków Europy Wschodniej oraz napięć gospodarczych wewnątrz Europy.
7) Dynamika PKB w Chinach spadnie do zera. Sektory chińskiej gospodarki napędzane eksportem znacznie ucierpią przez swobodną działalność gospodarczą w handlu międzynarodowym, w szczególności zaś w Stanach Zjednoczonych.
8) Kilka z walut wschodnioeuropejskich, które obecnie powiązały lub na wpół powiązały swoją wartość z euro, będzie pod rosnącą presją z powodu odpływu kapitału w roku 2009.
9) Reuters/ Jefferies CRB Index spadnie o 30% do poziomu 150 punktów. Bańka na rynku towarów pęknie z powodu spekulacji, które są tak duże, że wypaczyły statystyki podaży i popytu.
10) W roku 2009 pierwsze waluty azjatyckie uzależnią swoją wartość od CNY. Gospodarki krajów azjatyckich będą coraz bardziej spoglądały w stronę Chin aby znaleźć nowych partnerów handlowych i ograniczyć dotychczasowe plany skoncentrowane na USA.
Niemożliwe?
Zobacz, czego spodziewał się Saxo Bank dokładnie rok temu.
