Dobry sentyment na walutach rynków wschodzących to
również efekt poprawy nastrojów wśród giełdowych inwestorów i efekt spadku
rentowności obligacji. Przed południem wig20 wybił się górą z trwającej od
kilkunastu sesji konsolidacji i po przekroczeniu poziomu 3600 pkt zwyżkował o
prawie 4 proc powyżej poziomu 3660 pkt. Wszystko to działo się przy rosnących
obrotach. Również na rynku długu pojawił się spory popyt. Już przed przetargiem
na 2-letnie obligacje pojawili się pierwsi kupujący. Przetarg zakończony sporym
sukcesem - podaż przekroczyła popyt ponad trzykrotnie, skłonił inwestorów do
dalszych zakupów na rynku wtórnym. Z sytuacji tej skorzystało ministerstwo
finansów, które zdecydowało o przetargu dodatkowym i uplasowało na nim dodatkowe
440 mln obligacji.
Do zakupów amerykańskiej waluty skłonił z kolei
inwestorów raport ADP. W firmach w USA przybyło w listopadzie aż 189 tyś nowych
miejsc pracy. Analitycy oceniali, że w amerykańskiej gospodarce w tym okresie
przybyło 50 tyś nowych miejsc pracy. To daje pozytywny obraz na piątkowy raport
z rynku pracy. Analitycy oczekują, że liczba nowych miejsc pracy poza rolnictwem
zwiększyła się w listopadzie o 70 tyś etatów. Korzystne dla dolara były również
pozostałe dane makroekonomiczne. Wydajność pracy amerykańskich pracowników
zatrudnionych w sektorach poza rolnictwem wzrosła o 6,3 proc. w poprzednim
kwartale. W II kwartale wzrost wyniósł o 2,2 proc. Wyniki za trzeci kwartał są
najlepsze od 2003 r. i o 0,4 pkt. proc. wyższe niż oczekiwania analityków.
Wyższy od oczekiwań analityków okazał się również spadek wskaźnika jednostkowych
kosztów pracy. W poprzednim kwartale obniżyły się one aż o 2,0 proc., podczas
gdy oczekiwano spadku jedynie o 1,2 proc. Spadek kosztów pracy w połączeniu ze
zwiększona wydajnością oznacza, że presja inflacyjna w USA nie będzie się
nasilać. A zatem FED ma otwartą furtkę do obniżek stóp proc. Są, zatem większe
szanse, że w przyszłym tygodniu stopy spadną o 50 pkt bazowych. Bezpośrednio po
publikacji tych danych rynek szacował na 64 proc szansę obniżki o 25 pkt.
bazowych i na 36 proc szansę cięcia o 50 pkt. Mimo dużych szans na głębsze
redukcje stóp proc. dolar na rynkach zagranicznych wyraźnie zwyżkował. Do silnej
przeceny doszło na rynku funta, gdzie notowania GBP/USD zniżkowały do poziomu
2,03. Kurs EUR/USD powrócił natomiast do poziomów z wtorkowej sesji spadając aż
do granicy 1,4660. Może to oznaczać, że wśród inwestorów przeważają oczekiwania
na dalsze umocnienie dolara i ostatnia zwyżka kursu EUR/USD do poziomu 1,4770
była jedynie pułapką. Gdyby jutrzejsze wystąpienie prezesa ECB nie zaostrzyło
wśród inwestorów przekonania, że stopy procentowe w Euroladzie zostaną
podwyższone w styczniu, to dolar będzie zyskiwał na wartości. Możliwy jest
wówczas spadek notowań euro do poziomu 1,45.
Sporządził:
Marek Wołos
Departament Doradztwa
i Analiz
DM TMS Brokers SA