Europejskie rynki akcji rozpoczęły notowania od niewielkich spadków. Najsłabiej wystartował niemiecki DAX. W porannej części sesji słabo prezentują się walory sektora technologicznego, naftowego i koncernów motoryzacyjnych. Obserwatorzy giełd oceniają, że za zniżkami na Starym Kontynencie stoi wczorajsza przecena na Wall Street, gdzie zapanowało rozczarowanie publikacją słabszego od oczekiwanego wskaźnika zaufania konsumentów.
Walory technologiczne zarówno z branży sprzętu i oprogramowania zanotowały wczesne zniżki. SAP, największy producent oprogramowania w Europie stracił 2.1 proc., Siemens zniżkował 3.5 proc. Walory Infineon były słabsze o 6.1 proc.
Deutsche Telekom zniżkował 1.7 proc. po tym jak gigant telekomunikacyjny zapowiedział, że osiągnie stratę po tym roku po raz pierwszy jako spółka publiczna.
Walory koncernów samochodowych były jednymi z najsłabszych na giełdzie we Frankfurcie. BMW stracił 2.1 proc. podobnie jak Volkswagen. W efekcie DAX 30 zanotował spadek wartości rzędu 2 proc.
SG