Europejskie giełdy zakończyły piątkowe sesje spadkami indeksów. Zdecydowała o tym seria niekorzystnych wiadomości przekazanych przez spółki oraz spadki w pierwszej części sesji w USA, wywołane kolejnymi niekorzystnymi danymi makro.
Na europejskich parkietach mówiło się w piątek przede wszystkim o France Telecom. Akcje drugiego telekomu Europy mocno staniały po wiadomości o rekordowo wysokiej stracie w pierwszym półroczu, rezygnacji prezesa spółki oraz planach emisji nowych papierów. Rada nadzorcza francuskiej spółki zdecydowała także o zaprzestaniu dalszego finansowania niemieckiego operatora komórkowego MobilCom. Oznacza to dla niego upadłość. Niemieccy inwestorzy pozbywali się papierów spółki, co spowodowało spadek ich kursu o kilkadziesiąt procent.
Po raz kolejny spadały ceny akcji europejskich ubezpieczycieli. Powodem była wiadomość o przekazaniu przez niemieckiego Allianza 750 mln USD jego amerykańskiej spółce, co wiąże się z ewentualnymi roszczeniami ofiar wykorzystywania w przemyśle azbestu. Spadły kursy towarzystw ubezpieczeniowych Axa i Royal & Sun Alliance.
Staniały akcje producentów sprzętu telekomunikacyjnego. Spowodowała to zapowiedź pogorszenia wyników amerykańskiego Lucent Technologies. Staniały akcje m.in. Ericssona i Alcatela.
Spadł kurs SAP, największego na świecie producenta oprogramowania dla biznesu. UBS Warburg obniżył rekomendację akcji niemieckiej spółki, J.P Morgan prognozę jej zysków w tym roku i dwóch kolejnych.
MD