Europejskie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Jedynie we Frankfurcie, gdzie sesja kończy się najpóźniej, nastroje pogorszyło oczekiwanie na wystąpienie szefa Fed Alana Greenspana i spadek ceny Deutsche Telekom.
W piątek uwaga rynku skupiona była głównie na papierach spółek „starej ekonomii”. Nie notowanym od długiego czasu popytem cieszyły się akcje spółek branży stalowej. Kiepska koniunktura, która panuje w niej od lat, spadek cen stali do poziomu sprzed 20 lat, nie przemawiała za inwestowaniem w papiery Usinoru, Arbedu czy Corusa. Tymczasem w piątek papiery wszystkich tych spółek wyraźnie zdrożały. Przyczyniła się do tego wiadomość o podniesieniu cen stali przez francuski koncern Usinor. Wiąże się to prawdopodobnie z ograniczeniem podaży stali, wynegocjowanej przez przedstawicieli branży na spotkaniu w Paryżu pod koniec ubiegłego roku.
W piątek zdrożały akcje spółek telekomunikacyjnych, głównie producentów komórek. Inwestorzy korzystali z niskich cen, spowodowanych ich wcześniejszą kilkudniową wyprzedażą. W górę poszły ceny papierów Nokii i Ericssona.
Spadł kurs Deutsche Telekom zmuszonego przez DaimlerChryslera do odkupienia przed terminem za 4,1 mld USD w gotówce udziałów w jednej ze spółek software’owych.
Podrożały wyraźnie akcje największej w Europie sieci supermarketów Carrefour. Spółka poinformowała o poprawieniu w czwartym kwartale przychodów o 1 mld EUR.
MD