Na europejskich giełdach tydzień zakończył się umiarkowanymi zmianami głównych indeksów. Zakończenie sesji toczyło się w mieszanych nastrojach, głównie za sprawą sytuacji w USA gdzie po początkowych spadkach na giełdach wywołanych danymi o bezrobociu, indeksy powoli zaczęły odrabiać straty.
W piątek najlepiej prezentowała się na europejskich parkietach branża medialna. Inwestorzy docenili informację o 24 proc. wzroście sprzedaży i podobnej poprawie zysku operacyjnego osiągniętych w ubiegłym kwartale przez BSkyB, drugą co do wielkości europejską telewizję płatną. Wyraźny wzrost kursu notowały także papiery TF1. Inwestorzy liczą, że największa francuska stacja telewizyjna przedstawi w poniedziałek wyniki, które wskażą na poprawę jej kondycji ekonomicznej.
Spośród pozostałych spółek sektora poprawiła się także wycena dużych graczy rynku reklamowego, brytyjskiej agencji WPP i francuskiej Havas Advertising.
Poprawiła się wyraźnie wycena udziałów koncernu drogeryjnego Unilever. Choć spółka poinformowała o spadku zysku w III kwartale o 42 proc., okazał się to wynik lepszy od oczekiwań rynku. Popyt na papiery koncernu zwiększyło ponadto podtrzymanie przez jego władze prognozy 10 proc. wzrostu zysku na koniec tego roku.
Wśród spółek ubezpieczeniowych pozytywnie wyróżnił się brytyjski Prudential. Spółka zapowiedziała, że w ramach programu obniżenia kosztów zwolni 2,1 tys. pracowników oraz sprzeda oddział ubezpieczeń od skutków wypadków i ubezpieczeń nieruchomości szwajcarskiej grupie Credit Suisse.
Staniały akcje spółek naftowych. Kurs ropy na światowych giełdach spadł do najniższego poziomu od dwóch lat podważając wiarę inwestorów w możliwość poprawy wyników finansowych branży. Potaniały papiery m.in. British Petroleum, TotalFina Elf i Shella. Pierwsza ze spółek jako pierwsza może potwierdzić obawy analityków. Według ostatnich pogłosek brytyjski koncern naftowy poinformuje już w najbliższy wtorek o 20 proc. spadku zysków w III kwartale.
MD