Europa Zachodnia obawia się recesji

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2008-09-05 00:00

W czwartek przez większą część dnia przewagę mieli sprzedający. Relatywnie najlepsza sytuacja panowała w Londynie. Inwestorzy czekali na decyzje władz monetarnych dotyczące stóp procentowych. W przypadku Banku Anglii i ECB niespodzianki nie było. Obie instytucje utrzymały ceny długu. Radykalniejszy był szwedzki Riksbank, który podwyższył stopy do poziomu najwyższego od 12 lat.

Wśród spółek pozytywnie wyróżniał się Unilever. Producent dóbr szybkozbywalnych zyskiwał momentami 6 proc. po informacji o planach zmian w zarządzie. Odrabiająca straty ropa pozytywnie zaś przełożyła się na kursy koncernów paliwowych z BP na czele.

Presji podaży poddał się Ryanair. Największy tani przewoźnik lotniczy w Europie tracił na wartości po informacjach z rynku surowcowego. Podobnie było w przypadku biur turystycznych. Mocne spadki odczuli również akcjonariusze Carrefour, i DSG, dwóch czołowych europejskich detalistów.