Europa znów w górę

WST
opublikowano: 2010-06-14 18:14

Czwartą sesję z rzędu rosły indeksy na otwierającej nowy tydzień sesji na giełdach Starego Kontynentu. W dalszej poprawie nastrojów pomogły raporty z poszczególnych gospodarek (m.in. chińskiej i amerykańskiej) sugerujące kontynuację odbicia.

 Kupujących wspomagały też poranne zwyżki w Azji oraz wpierw aprecjacja kontraktów na indeksy amerykańskich giełd, a potem udany początek handlu na Wall Street. Najsłabiej zachowywał się londyński parkiet, który w końcówce dnia dopadła nerwowość. Być może wywołana informacją o obniżeniu rządowej prognozy przyszłorocznego PKB Wlk. Brytanii. Ostatecznie jednak i w Londynie dzień zakończył się na sporym plusie.

Rosnące notowania surowców zapewniły popyt na akcje spółek wydobywczych i paliwowych. Drożejąca miedź przełożyła się na ponad dwuprocentowe wzrosty kursów takich gigantów jak BHP Billiton oraz Rio Tinto.

Jeszcze większą aprecjacją mogły pochwalić się udziały Salzgitter, drugiego pod względem wielkości producenta stali w Niemczech. Analitycy UBS podwyższyli ich rekomendację ze „sprzedaj” do „neutralnie”. W efekcie drożały również walory największego rywala, koncernu ThyssenKrupp.

Również w przypadku sięgającej ponad 4,5 proc. zwyżki notowań Alstomu, również „maczali” swoje palce analitycy. Tym razem z BofA ML, którzy wpisali akcje francuskiego potentata na swoją listę topowych zakupów.

Spory popyt towarzyszył również handlowi papierami Axa. Wicelider europejskiego rynku ubezpieczeniowego poinformował iż prowadzi negocjacje w sprawie sprzedaży swojego brytyjskiego oddziału na rzecz Resolution. Kwota potencjalnej transakcji to 2,75 mld funtów.

Wzrostową tendencję na rynkach tonowała w dalszym ciągu przecena akcji koncernu paliwowego BP. Akcje brytyjskiego giganta traciły na fali spekulacji, że może ona stracić kontrolę nad swoimi amerykańskimi aktywami w związku z aferą związaną z wyciekiem ropy w Zatoce Meksykańskiej