Europejski Bank Centralny dolał oliwy do ognia

Mikołaj Kusiakowski
opublikowano: 2010-02-05 00:00

Sesja na rynku złotego mogła zaskoczyć. Nasza waluta dynamicznie traciła, co spowodowane było dalszą zniżką notowań EUR/USD, a także spadkami na giełdach. Pogarszające się nastroje przełożyły się na szybki powrót notowań EUR/PLN ponad ważny psychologiczny poziom 4 złote za euro. Po południu spadki notowań euro względem dolara nabrały większej dynamiki, gdyż inwestorzy źle odebrali słowa prezesa ECB, który wskazał na problemy krajów UE z deficytami budżetowymi. Przy dużej niepewności słowa te wystarczyły do kolejnej fali umocnienia dolara.

Czwartkowa sesja może niepokoić posiadaczy akcji. Dynamiczne spadki nie wyglądają dobrze w perspektywie najbliższych sesji. Zmianę obrazu rynku mogą przynieść dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy, jednak jest to forma myślenia życzeniowego, co rzadko przynosi pożądane skutki.

Mikołaj Kusiakowski