Do południa na europejskim rynku akcji przeważała podaż z powodu ultimatum, które prezydent Donald Trump dał Iranowi. Zapowiedział, że rozkaże niszczyć infrastrukturę energetyczną w tym kraju jeśli do wtorku Teheran nie odblokuje Cieśniny Ormuz. Gwałtowna zmiana sytuacji nastąpiła po tym jak Trump ogłosił w poniedziałek w południe, że polecił armii wstrzymać ataki przez pięć dni. Powodem miały być pozytywne rozmowy z Iranem, podczas których miano uzgodnić „główne punkty porozumienia”. Trump powiedział, że wkrótce może dojść do zakończenia wojny. Optymizm osłabiło pod koniec dnia zaprzeczenie przez Iran, że doszło do rozmów. Potwierdzono jedynie otrzymanie propozycji negocjacji.
Reakcją rynków na doniesienia z USA była gwałtowna zmiana kierunku notowań. Cena ropy zaczęła mocno spadać, pojawił się popyt na przecenione akcje i obligacje. Dolar zaczął słabnąć, co wywołało reakcję w postaci zwyżki cen metali przemysłowych. Stoxx Europe 600 w mniej niż kwadrans przeszedł od spadku o 2,2 proc. do wzrostu do 1,8 proc. Wśród najmocniej drożejących spółek z indeksu był koncern miedziowy Antofagasta (7,32 proc.). Inwestorzy kupowali przecenione w ubiegłym tygodniu akcje hoteli i linii lotniczych. Rosły wyraźnie kursy m.in. IAG (4,5 proc.), Lufthansy (3,35 proc.) i Ryanaira (2,55 proc.). Zwiększały wartość InterContinental (1,9 proc.) i Accor (1,4 proc.). Wśród najmocniej taniejących były natomiast spółki naftowe, m.in. Neste (-6,8 proc.), Repsol (-6,5 proc.) i Aker BP (-6,3 proc.).
Ostatecznie popyt przeważał w 10 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najlepiej notowane były spółki surowcowe (2,6 proc.), banki oraz spółki podróży i wypoczynku (po 2,5 proc.). Największa podaż była w segmentach spółek naftowych (-1,7 proc.), nieruchomości oraz użyteczności publicznej (po -1,2 proc.).
We Frankfurcie DAX wzrósł o 1,2 proc., najmocniej od prawie dwóch tygodni.
W Paryżu CAC40 zyskał 0,8 proc. i przerwał serię trzech spadków z rzędu.
W Londynie FTSE100 spadał na zamknięciu o 0,2 proc. To jego czwarta zniżka z rzędu, co nie zdarzyło się od listopada ubiegłego roku.
W Warszawie WIG20 kończył sesję zwyżką o 0,6 proc., a szeroki WIG poszedł w górę o 0,6 proc.
