Optymizm europejskich inwestorów tłumaczono wypowiedzią amerykańskiej sekretarz skarbu Janet Yellen w niedzielę. Była szefowa Fed wyznała, że jest coraz bardziej przekonana o udanym „miękkim lądowaniu” gospodarki USA, czyli uniknięciu recesji pomimo znaczącego zacieśnienia polityki monetarnej. Wiadomości dotyczące europejskiej gospodarki były mniej optymistyczne. Komisja Europejska obniżyła w poniedziałek prognozę wzrostu gospodarczego eurolandu z 1,1 proc. do 0,8 proc. Głównym powodem mają być Niemcy, których gospodarka wbrew wcześniejszym oczekiwaniom ma zakończyć rok spadkiem. Inwestorzy czekają na środowy raport o inflacji w USA w sierpniu i czwartkową decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Ekonomiści są podzieleni co do tego, czy podwyższy on stopy kolejny raz o 25 pkt. bazowych czy przerwie serię dziewięciu podwyżek stóp z rzędu. Rentowność obligacji państw strefy euro rosła w poniedziałek. Bundów o prawie 3 pkt. bazowe do 2,641 proc. Jest najwyższa od 7 września. Euro umacniało się w poniedziałek wobec dolara po spadku wartości w ubiegłym tygodniu.
Popyt przeważał w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały akcje spółek surowcowych (2,4 proc.), nieruchomości (1,25 proc.), handlu detalicznego, banków i spółek motoryzacyjnych (wszystkie po 1,1 proc.). Najsłabsze były segmenty spółek technologicznych (-0,7 proc.) i turystyczno-wypoczynkowych (-0,15 proc.).
Spośród największych rynków najmocniej rósł indeks giełdy w Paryżu. CAC40 kończył sesję wzrostem o 0,5 proc. Drożało 30 z 40 wchodzących w jego skład spółek, najmocniej rósł kurs koncernu motoryzacyjnego Stellantis (2,2 proc.). We Frankfurcie DAX poszedł w górę o 0,4 proc. Drożały akcje 32 z 40 niemieckich blue chipów, a najmocniej wzrosła wartość giganta rynku nieruchomości Vonovia (4,2 proc.). W Londynie FTSE100 kończył dzień zwyżką o 0,25 proc., a połowa z dziesiątki najmocniej drożejących spółek to przedstawiciele branży surowcowej: Rio Tinto (3,4 proc.), Antofagasta (2,9 proc.), Anglo American (2,4 proc.), BHP Group (2,2 proc.) i Glencore (2,2 proc.).

