Europejskie giełdy zakończyły środowe sesje spadkami mimo ożywienia popytu w końcówce sesji pod wpływem dobrych sygnałów z USA. Największe straty poniosły spółki wydobywcze, których przecenę spowodowało rozczarowanie niższą niż oczekiwano podwyżką dywidendy lidera branży, BHP Billiton.
Brytyjski FTSE 100 stracił w środę 0,5 proc., francuski CAC40 0,3 proc., a niemiecki DAX, dzięki udanemu finiszowi, kończył notowania na poziomie poprzedniego zamknięcia.
Notowany w Londynie BHP Billiton podwyższył dywidendę o 7,7 proc. Inwestorzy oczekiwali, że spółka będzie hojniejsza po tym gdy jej zyski okazały się dwukrotnie wyższe od ubiegłorocznych. Kurs BHP Billiton zanotował w środę największy spadek od siedmiu miesięcy. W dół poszły ceny papierów innych spółek branży, m.in. Rio Tinto.
Na giełdzie w Paryżu spadły kursy właścicieli największych francuskich operatorów komórkowych: France Telecom, Vivendi i Bouygues. To skutek publikacji o wykryciu zmowy cenowej między nimi przez władze, co grozi wysokimi grzywnami.
MD