Eurotela, operatora salonów sieci komórkowych i telewizji satelitarnej, nie zraża wizja końca świata. Z optymizmem patrzy w przyszłość.
- Spodziewam się dobrych wyników w pierwszym kwartale przyszłego roku - mówi Tomasz Basiński.
Od stycznia 2013 roku spółka będzie konsolidować 100 proc. udziałów spółki Viamind (30 proc. więcej niż do tej pory), oraz 50 proc. udziałów w Media System. Ta ostatnia spółka ma małe przychody, ale wysoką rentowność, więc konsolidacja wyników Media System wpłynie głównie na zysk netto.
- Media System będzie koniem pociągowym dynamiki wyniku Eurotela w 2013 roku - mówi Tomasz Basiński.
Operator call center będzie miał w 2013 roku powyżej 1 mln zł zysku netto. Eurotel pokaże w swoim wyniku netto połowę z tej kwoty. Spółka chce się też mocno rozwijać – w planach jest podwojenie liczby stanowisk do 200, co ma być możliwe dzięki pozyskaniu nowych klientów.
Viamind z kolei jest konsolidowany od marca 2012 roku, więc jego wpływ na wyniki pierwszego kwartału 2013 roku będzie stosunkowo duży.
Eurotel stoi też przed wyzwaniem związanym z konsolidacją platformy „n” i Cyfra Plus, co ma spowodować zmniejszenie liczby salonów sprzedaży połączonej platformy o połowę z obecnych 2 tys. punktów. Eurotel ma 70 salonów „n”-ki. Ale ma pomysł na zaistnienie w procesie przeprowadzanym przez „nC+”.
- Jesteśmy zainteresowani aby konsolidować rynek dystrybutorów telewizji satelitarnej. Nie będziemy się zatrzymywać na obecnym poziomie, ale myślimy nawet o dwukrotnym zwiększeniu obecnej skali działania - mówi Tomasz Basiński.
Działająca na trudnym rynku dystrybutorów usług telefonii komórkowej spółka próbuje rozwijać się w wielu możliwych kierunkach. Z nadzieją patrzy na ostatni pomysł T-Mobile, który chce uruchomić w przyszłym roku system dostępu do cyfrowych treści.
- Przyszłość rynku telefonii komórkowych będzie w aplikacjach i usługach. Oczekujemy, aby pośrednictwo w sprzedaży tych aplikacji było naszym dodatkowym źródłem zarobku - mówi Tomasz Basiński.