
Moja własna ocena wyjściowa jest zgodna z prognozą mediany, chociaż biorąc pod uwagę dużą niepewność, z jaką mamy dziś do czynienia, doskonale zdaję sobie sprawę, że zmiany mogą nastąpić w sposób, który zmusiłby mnie do rewizji mojej oceny – powiedział Evans.
Bankier uważa, że obecny wzrost presji cenowej jest spowodowany zarówno tymczasowymi bodźcami, jak i trudnościami w łańcuchu dostaw, które pojawiły się już podczas pandemii i pogłębiły po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Te czynniki wraz z ciągle nie zakończoną pandemią stwarzają wysokie ryzyko wzrostu inflacji i ryzyko spadku wzrostu gospodarczego – powiedział Evans.