Exatel polityczną przechowalnią

07-01-2016, 22:00

Na rynku telekomunikacyjnym operator z grupy PGE radzi sobie kiepsko. Na rynku pracy dla „znajomych królika” dużo lepiej

Dwa tygodnie temu „PB” ujawnił, że należący do PGE Exatel realizuje przynoszące straty umowy z resortami obrony i spraw wewnętrznych. I że za pozyskanie tych kontraktów oraz przygotowanie koncepcji oddania Exatela skarbowi państwa odpowiadali Marcin Jabłoński (były już prezes spółki) i Rafał Magryś (dyrektor biura nadzoru), którzy do operatora trafili tuż po odejściu z funkcji wiceministrów spraw wewnętrznych w rządzie PO-PSL. Z ustaleń „PB” wynika, że Marcin Jabłoński i Rafał Magryś to niejedyne osoby w Exatelu z doświadczeniem lub koneksjami w byłych już sferach rządowych.

DWA ŚWIATY:
Zobacz więcej

DWA ŚWIATY:

„Jako operator telekomunikacyjny Exatel kieruje swoje rozwiązania m.in. do administracji publicznej i w zarządzie spółki potrzebne są kompetencje łączące świat biznesu ze światem administracji”. Tak odpowiedziała PGE na pytania o zatrudnienie w zarządzie Exatela Władysława T. Bartoszewskiego — byłego szefa PG DM, odwołanego, gdy spółce groziła utrata płynności, i syna bliskiego współpracownika ówczesnego premiera Donalda Tuska. Tomasz Pikuła

Syn ministra i córki PGE

Za publicznymi kontraktami i koncepcją uczynienia z Exatela państwowego operatora, który obsługiwałby sieci telekomunikacyjne dla administracji, służb mundurowych i specjalnych, opowiada się też Władysław T. Bartoszewski, od maja 2014 r. wiceprezes Exatela, a jednocześnie syn Władysława Bartoszewskiego seniora, w latach 2007-15 ministra w kancelariach premierów z PO, Donalda Tuska i Ewy Kopacz.

Władysław T. Bartoszewski, w przeciwieństwie do Marcina Jabłońskiego i Rafała Magrysia, ma bogate doświadczenie biznesowe — zajmował wysokie stanowiska w prywatnych bankach inwestycyjnych i firmach doradczych.

Sprawdzał się też w biznesie, kontrolowanym przez państwo. I ta właśnie część jego dokonań może budzić duże kontrowersje. Od kwietnia 2012 r. Władysław T. Bartoszewski był prezesem innej spółki z grupy PGE — PGE Domu Maklerskiego (PGE DM).

Firmę powołano dwa miesiące wcześniej na potrzeby spółek z grupy — miała zarządzać ich portfelem energii elektrycznej i produktami powiązanymi oraz obracać instrumentami finansowymi. Na start dostała od PGE, bagatela, 16,5 mln zł.

Zlecenie dla znajomych

Takie wiano na niewiele się zdało. Do końca 2013 r. PGE DM przyniósł 14,6 mln zł strat, a wciąż nie rozpoczął działalności operacyjnej. Koncesję maklerską spółka otrzymała dopiero w grudniu 2013 r., a realnie handlować zaczęła pół roku później.

Pieniądze szerokim strumieniem wypływały jednak znacznie wcześniej. Na wynagrodzenia władz (członkowie zarządu i rady nadzorczej w 2013 r. zainkasowali ponad 2,3 mln zł) i kilkunastu pracowników, a także na usługi zlecane zewnętrznym firmom. Jak ustalił „PB”, jedną z nich była spółka z grupy Central Europe Trust (CET), która na podstawie umowy z sierpnia 2012 r. miała opracować koncepcję funkcjonowania PGE DM. Dla tej samej grupy CET dwukrotnie, w latach 1991-97 i 2004-07, pracował… Władysław T. Bartoszewski, prezes PGE DM.

22 stycznia 2014 r. Władysław T. Bartoszewski został odwołany, a na fotelu prezesa PGE DM zastąpił go Robert Bański, dyrektor ds. handlu w grupie PGE. Już osiem dni później, w związku z ryzykiem utraty płynności finansowej, nowy zarząd spółki musiał przyjąć program restrukturyzacji i rozpocząć działania naprawcze, a PGE w trybie pilnym wyłożyć kolejne 20 mln zł na podwyższenie kapitału.

Dlaczego w tej sytuacji Władysław T. Bartoszewski zaledwie cztery miesiące później został powołany na wiceprezesa innej spółki z grupy PGE, czyli Exatela? I czy miał na to wpływ fakt, że jego ojciec był wówczas jednym z najbliższych współpracowników premiera z PO, Donalda Tuska? „Jako operator telekomunikacyjny Exatel kieruje swoje rozwiązania m.in. do administracji publicznej i w zarządzie spółki potrzebne są kompetencje łączące świat biznesu ze światem administracji” — to jedyna odpowiedź, jaką otrzymaliśmy od władz energetycznego giganta.

Sam Władysław T. Bartoszewski zapewnia, że jego ojciec zawsze był przeciwnikiem wszelkiego nepotyzmu i nigdy nie wpływał na przebieg jego kariery.

— CET to firma pracująca dla wielu dużych podmiotów z sektora energetyki, w tym innych firm z grupy PGE. I ze względu na swój profesjonalizm pracowała też dla PGE DM. Po moim odejściu ze spółki przeprowadzono dwa audyty, które nie wykazały żadnych nieprawidłowości — zapewnia Władysław T. Bartoszewski.

Doradcy ministrów

W latach 2014-15 w Exatelu pracował też Sławomir Dudziński, który w latach 2008-12, za rządów PO i PSL, był prezesem państwowego Totalizatora Sportowego.

W Exatelu był kierownikiem ds. sprzedaży, z pensją ponad 20 tys. zł miesięcznie, a jego dokonania budziły duże kontrowersje na posiedzeniach zarządu spółki. Dziś nie jest już pracownikiem operatora.

Zastępcą szefa rady nadzorczej Exatela od 2010 r. jest Witold Grzybowski, dobry znajomy i członek gabinetu politycznego byłego ministra skarbu z PO, Aleksandra Grada.

Oprócz Exatela zasiadał w organach kilku innych spółek z grupy PGE. Od 2013 r. na posiedzeniach nadzoru Exatela Witold Grzybowski spotyka się z Szymonem Mosiem, byłym radnym Gdańska z PO i sekretarzem generalnym młodzieżówki tej partii. W przeszłości Szymon Moś był też dyrektorem biura prominentnego posła PO Sławomira Nowaka oraz doradzał Ewie Kopacz, gdy ta z nadania Platformy była ministrem zdrowia. Jak takie typu nominacje wpływają na wyniki Exatela?

To pytanie władze PGE pozostawiły bez odpowiedzi. Jedno jest pewne — od kilku lat przychody Exatela systematycznie spadają, a spółka „zwija się”, tracąc udziały w rynku na rzecz innych operatorów. Generuje też coraz wyższe straty operacyjne (w 2014 r. 13,2 mln zł), a według informacji „PB” jego wyniki za 2015 r. (których nie chce ujawnić) będą jeszcze gorsze.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Exatel polityczną przechowalnią