Expander: Amerykanie winni giełdowym spadkom

Marek Arent
19-07-2010, 10:13

Piątkowy spadek indeksu S&P500 o 2,88 proc. sprawił, że znalazł się on ponownie w pobliżu poziomu 1050 pkt, którego przełamanie mogłoby dać sygnał do średnioterminowych spadków w USA. Nie pozostałoby to zapewne bez wpływu na inne światowe parkiety.

Przed rynkami akcji zapowiada się trudny tydzień, który może przesądzić o kierunku notowań w najbliższym czasie. Jeśli pomimo negatywnych nastrojów z ubiegłego piątku indeksy zakończą obecny tydzień na plusie, wzrosną szanse na atak poziomów z kwietnia tego roku. Jednak na tę chwilę bardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się bój o obronę poziomów z początku lipca, których przełamanie dałoby sygnał do zmniejszenia udziału akcji w portfelach krótkoterminowych inwestorów.

Z drugiej strony, optymizm na giełdach może ponownie zawitać za sprawą okresu publikacji wyników spółek w USA. Jeśli amerykańskie koncerny zaprezentują lepsze dane niż te oczekiwane przez analityków, to inwestorzy szybko powrócą do wakacyjnych zakupów akcji.

Warszawska giełda jako jedna z nielicznych zakończyła tydzień na niewielkim plusie. Od notowania z 9 lipca najsilniej wzrósł indeks największych spółek WIG20 - o 1,78 proc.  Jednak początek tygodnia przyniesie spadek sentymentu do naszego regionu za sprawą weekendowych informacji z Węgier, gdzie tamtejszy rząd podjął rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym w sprawie akceptacji wyższego o 0,3 pkt proc. deficytu budżetowego. Obecna tura negocjacji zakończyła się fiaskiem, co skutkuje zawieszeniem dostępu do linii kredytowej wartej 20 mld euro linii kredytowej, do której Węgrzy otrzymali dostęp jesienią 2008 roku. Przyczyni się to do pogorszenia nastrojów również w Polsce, która przez inwestorów zagranicznych wrzucana jest do tego samego koszyka co Węgry, Czechy czy Słowacja.

W ubiegłym tygodniu za sprawą opublikowanych danych o inflacji, wzrosła rentowność rodzimych obligacji co negatywnie wpływa na wyniki funduszy inwestujących w polskie papiery dłużne. Wskaźnik CPI w czerwcu niespodziewanie wzrósł do poziomu 2.3% rok do roku, głównie w wyniku wyższych cen żywności. Wcześniejsze ulewne deszcze oraz wywołane nimi  powodzie nie sprzyjają  uprawom owoców i warzyw, a mniejsze plony mają wpływ na wyższe ceny.

Po udanym starcie ubiegłego tygodnia, piątkowe wydarzenia namieszały we wcześniejszym obrazie wydarzeń z początku lipca. Na razie ostatnia sesja pozostaje jedynie  rysą na szklę, ale należy bacznie obserwować czy nie wywoła ona dalszych negatywnych skutków, które mogłyby doprowadzić do spadków indeksów do niebezpiecznych poziomów.

Ryzyko

Ubiegły tydzień sprawił, że większość wskaźników pozostało na niezmienionym poziomie w porównaniu do danych z poprzedniego tygodnia. Indeks EMBI Plus Sovereign Spread, który przedstawia poziom spreadu rentowności długu rynków wschodzących w porównaniu do amerykańskich obligacji skarbowych początkowo zniżkował, co świadczyło o dalszym wzroście apetytu na ryzyko. Jednak druga połowa tygodnia szybko skorygowała ten ruch. Również indeks VIX, który odzwierciedla implikowaną zmienność indeksu S&P 500, wyliczoną z notowań opcji, zachowywał się stabilnie w ciągu całego ubiegłego tygodnia.

Spadły notowania CDS na dług Grecji, po tym, jak kraj ten pozyskał z rynku 1,63 mld euro, sprzedając 6-miesięczne bony. Popyt przewyższył 3,6 razy podaż, co oznacza, że kraj Hellenów powoli odzyskuje zaufanie inwestorów. Wzrosły natomiast notowania CDS dla Portugalii, po tym, jak agencja Moody’s obniżyła rating o 2 stopnie, do poziomu A1.

Wydaje się, że wydarzenia z ubiegłego tygodnia sprawiły, iż inwestorzy znaleźli się na rozdrożu, zastanawiając się nad wyborem właściwego kierunku na przyszłość. Z rynków na przemian napływają informację o świetlanych perspektywach rozwoju światowej gospodarki oraz o kolejnych obawach o drugie dno kryzysu. Dlatego nie pozostaje nic innego jak inwestować wraz z panującym na giełdzie trendem, zachowując czujność przy kolejnych  doniesieniach z rynków.

Marek Arent
Makler papierów wartościowych, analityk firmy Expander

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Arent

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Expander: Amerykanie winni giełdowym spadkom