Falstart 1069?

Marcin Kuśmierz
opublikowano: 2004-12-07 00:00

W połowie listopada operator wszedł na rynek telefonii stacjonarnej. Zapomniał jednak dogadać się z własną siecią dilerską.

Abonenci Telekomunikacji Polskiej, którzy chcą skorzystać z prefiksu 1069 Polkomtela (do połączeń międzystrefowych, międzynarodowych i na komórki), mogą mieć problem z jego… zamówieniem. Dilerzy operatora zostali przeszkoleni, a system informatyczny przygotowany do sprzedaży prefiksu. Problem w tym, że Pol-komtel nie poinformował partnerów o sposobie wynagrodzania za sprzedaż usługi. Znaczna część dilerów odsyła więc z kwitkiem potencjalnych klientów.

— Trudno sprzedawać usługę, jeśli nie wiadomo, czy i ile się na niej zarabia — mówi przedstawiciel jednego z partnerów operatora.

Polkomtel musi więc postawić na razie na własny kanał sprzedaży, głównie salony firmowe i przedstawicieli. Ale i tu łatwo nie będzie, bo grudzień to czas wzmożonej sprzedaży usług telefonii komórkowej.

— Do czasu przygotowania wszystkich punktów sprzedaży główny nacisk na pozyskiwanie klientów będzie skoncentrowany na kanałach bezpośrednich — mówi Elżbieta Sadowska, rzecznik Polkomtela.

Sprzedaż prefiksu w sieci Plus GSM rozpocznie się w praktyce w pierwszym kwartale przyszłego roku. Wówczas operator chce wesprzeć ją również działaniami reklamowymi. Usługa, która wystartowała w połowie listopada, do końca roku pozostanie niszową. Czy więc to był falstart kontrolowany?

Możesz zainteresować się również: