Złodzieje coraz rzadziej dokonują napadów. Wolą stosować wyrafinowane metody oszustw gospodarczych, bo kara za nie jest łagodniejsza.
Dzięki akcji „Bezpieczny transport” można dowiedzieć się, jakie metody stosują złodzieje i w jaki sposób można uniknąć przykrych doświadczeń. A sposobów na transportowe oszustwo jest wiele: na fałszywego przewoźnika czy spedytora. Do tego dochodzą kradzieże przesyłek bezpośrednio z magazynów.
Oszust bez sumienia
Coraz częściej zdarzają się też przypadki podszywania się pod znane firmy kurierskie oraz sprzedaż towarów za pośrednictwem fałszywego kuriera. Najbardziej narażone na kradzieże są drogie przedmioty, jak sprzęt elektroniczny, telefony komórkowe czy laptopy. Istnieją też osoby ufne, niedoświadczone i wrażliwe na pewne zjawiska, które oszuści mogą łatwo wykorzystać. W opisywanym dziś przypadku złodziej postanowił okraść księży.
Przedstawiciel firmy kurierskiej nawiązał współpracę z klientem, który zajmował się hurtową sprzedażą książek i czasopism katolickich. Oferta sprzedawcy książek była na tyle atrakcyjna, że kurier zdobył się na pewne odstępstwa od przyjętych procedur. Jednym z nich było to, że umówił się z klientem nie w siedzibie jego firmy, lecz w prywatnym mieszkaniu. Chciał też ułatwić mu pracę, dostarczając mu bloczek listów przewozowych, w geście przyjaźni podarował mu także firmową koszulkę i bluzę z logo znanej firmy kurierskiej, której był reprezentantem.
Płacili za niezamówione
Dwa tygodnie później dostawca książek przestał odbierać telefony, a w siedzibie kuriera zaczęli pojawiać się zirytowani księża. Okazało się, że oszust zajmujący się dystrybucją czasopism katolickich zjawiał się u wybranych duchownych, dostarczając im niezamawiane przez nich przesyłki i pobierając zapłatę. Wyłudzone kwoty wynosiły od kilkuset do nawet 1,5 tys. zł. Podane przez księży numery listów przewozowych w ogóle nie figurowały w systemie kuriera. Oszukani zostali zarówno ci, którzy zgodzili się zapłacić za niezamówioną przesyłkę, jak i kurier, którego dobre imię zostało narażone na szwank.