Farmacol zadowolony z wyników

PAP
20-10-2008, 20:28

Grupa Farmacolu jest zadowolona z wyników trzeciego kwartału 2008 roku. Grupa chciałaby, aby jej przychody wzrosły w 2009 roku o 5 pkt proc. powyżej rynku, którego wzrost szacuje na ok. 8 proc. oraz aby rentowność netto wyniosła tradycyjnie ok. 2 proc.

"Z wyników za trzeci kwartał jesteśmy zadowoleni, a w szczególności ze sprzedaży. O szczegółach będziemy informować 14 listopada" - powiedział PAP Dariusz Kiczek, dyrektor finansowy Farmacolu.

"Naszym celem długoterminowym jest rosnąć 5 pkt proc. powyżej rynku i notować rentowność netto w granicach 2 proc. Zakładając, że rynek wzrośnie w przyszłym roku o ok. 8 proc. - co prawdopodobnie będziemy zakładać w budżecie - chcemy, aby nasze przychody wzrosły o ponad 10 proc." - dodał.

Po dwóch kwartałach 2008 roku przychody grupy Farmacolu wyniosły 2,06 mld zł wobec 1,83 mld zł rok wcześniej, a zysk netto wyniósł 31,4 mln zł wobec 29,9 mln zł.

W trzecim kwartale 2008 roku rynek apteczny wzrósł prawdopodobnie o ok. 10 proc. w ujęciu rocznym.

Na koniec 2007 roku przychody ze sprzedaży grupy Farmacolu wzrosły o 8,9 proc. do 3,66 mld zł, a zysk netto przypadający na akcjonariuszy jednostki dominującej wzrósł o 9,5 proc. do 70,39 mln zł.

Kiczek powiedział też, że grupa nie obawia się negatywnego wpływu kryzysu finansowego na wyniki Farmacolu, chociaż może mieć to wpływ na spowolnienie wzrostu rynku aptecznego.

"Działamy w takiej branży, która jest mniej narażona na jakieś bardzo duże ruchy w sytuacji, gdy na rynku dzieje się troszeczkę gorzej, bo popyt na ofertę w aptekach jest dość równomierny - on nie rośnie gwałtownie, gdy jest prosperity na rynku i wzrost dochodów ludności, ale też nie spada jak jest troszeczkę gorzej" - powiedział Kiczek.

"Na razie obserwujemy jak wygląda rynek do końca września i mogę powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z wielkości rynku w III kwartale i z tego co było we wrześniu. To już był miesiąc, kiedy zawirowania mogły wpłynąć na kupujących, ale nie widzimy, żeby ten wpływ był, bo rynek wygląda bardzo przyzwoicie" - dodał.

"Pamiętam czasy, gdy wzrost gospodarczy w Polsce był zdecydowanie niższy niż w pierwszej połowie 2008 roku, a mimo to rynek apteczny rósł. Ja bym raczej spodziewał się tylko osłabienia wzrostu rynku o 1-2 pkt proc., a nie jakichś negatywnych skutków dla nas. Uważamy, że trend, który dotyczy Farmacolu, czyli wzrost udziałów rynkowych będzie obserwowany" - powiedział.

Farmacol, który znalazł się na krótkiej liście dopuszczonych przez resort skarbu do badania finansowego Cefarmu Białystok, chce przeprowadzić due diligence do 13 listopada, a potem złoży ofertę kupna do MSP.

Pod koniec września ministerstwo skarbu zdecydowało o dopuszczeniu do badania Cefarmu Białystok Polską Grupę Farmaceutyczną, Farmacol, ACP Pharmę, Phoenix Pharmę i Euro-Aptekę z 11 inwestorów, którzy złożyli oferty.

"Te pięć spółek ma, zdaje się, czas do połowy listopada na przegląd firmy. Do 13 listopada my też już będziemy po przeglądzie firmy. O ile dobrze pamiętam, to skarb państwa oczekuje na oferty na Cefarm Białystok do końca listopada i my na pewno taką ofertę złożymy" - powiedział Kiczek.

Rzecznik MSP poinformował w poniedziałek PAP, że pięciu inwestorów wybranych przez resort ma do 17 listopada zakończyć badanie Cefarmu Białystok, a do 28 listopada mogą składać oferty wiążące na zakup 85 proc. akcji tego dystrybutora farmaceutyków. Dodał, że MSP chce wybrać inwestora dla tej firmy do końca 2008 roku.

Kiczek powiedział też, że Farmacol byłby zainteresowany kupnem za rozsądną cenę łomżyńskiej hurtowni farmaceutycznej MultiPharme, jednak nie chciał powiedzieć czy Farmacol prowadzi obecnie rozmowy w tej sprawie. Jego zdaniem na razie rynek bardziej pochłonięty jest prywatyzacją Cefarmu Białystok niż kupnem MultiPharme.

"Za rozsądną cenę bylibyśmy zainteresowani tą firmą. Z tego co pamiętam z ubiegłego roku, bo wtedy były prowadzone szczegółowe rozmowy, to całkiem interesująca firma o solidnych podstawach fundamentalnych i o dość dużych udziałach rynkowych na terenie Polski północno-wschodniej" - powiedział Kiczek.

W sierpniu ACP Pharma i Multi Pharme informowały, że nie dojdzie do przejęcia łomżyńskiej hurtowni przez tę pierwszą firmę. W 2007 roku o tę akwizycję starały się m.in. Torfarm, Farmacol i Prosper, ale akcjonariusze Multi Pharme wybrali wtedy jednak ofertę ACP Pharma (dawne Orfe).

MultiPharme informowała w sierpniu tego roku, że prowadzi rozmowy z kilkoma dystrybutorami, które mogą zakończyć się we wrześniu. Torfarm informował zaś wtedy, że nie prowadzi co prawda rozmów o przejęciu Multipharme, ale jest zainteresowany tą akwizycją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Farmacol zadowolony z wyników