FAZ: Francja chce utworzyć unię z Niemcami

(Marek Druś)
opublikowano: 2005-06-09 09:43

Francja dąży do utworzenia "Unii z Niemcami" - napisał w czwartek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Francja dąży do utworzenia "Unii z Niemcami" - napisał w czwartek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Komentując deklarację rządową nowego premiera Francji Dominique'a de Villepina, gazeta zwróciła uwagę, że szef francuskiego rządu po raz pierwszy przedstawił oficjalnie propozycję utworzenia francusko-niemieckiej unii. Dotychczas jego pomysł był przedmiotem dyskusji jedynie wśród intelektualistów oraz w nieformalnych kręgach politycznych.

De Villepin zaprezentował projekt "Unii z Niemcami w wybranych dziedzinach", jako odpowiedź na europejski kryzys spowodowany odrzuceniem konstytucji Unii Europejskiej - czytamy. Gazeta przypomniała, że de Villepin nawiązał do pomysłu, o którym po raz pierwszy wspomniał jeszcze jako minister spraw zagranicznych w listopadzie 2003 roku.

"Jeżeli projekt Europy 25 krajów zakończy się fiaskiem, co pozostanie wówczas Francji? Projekt niemiecko-francuskiego zbliżenia" - powiedział wtedy francuski polityk.

Zdaniem de Villepina, niemiecko-francuska współpraca powinna koncentrować się przede wszystkim na polityce zagranicznej i bezpieczeństwa oraz sprawach badań naukowych i kwestiach socjalnych. W swoim oświadczeniu rządowym francuski premier nie podał jednak szczegółów propozycji. Jak uważa "FAZ", poruszenie tego tematu świadczy o tym, że prezydent Jacques Chirac pracuje nad projektem wspólnej niemiecko-francuskiej Unii.

Gazeta przypomina, że Chirac i kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder spotkają się w piątek w Paryżu. W czwartek w Berlinie będzie przebywał francuski minister spraw zagranicznych Philippe Douste-Blazy.

Zdaniem "FAZ", propozycja Villepina pokazuje, iż po fiasku konstytucyjnego referendum Francja chce iść w kierunku protekcjonizmu i budowania "europejskiej twierdzy". Komentator zauważył, że taka polityka nie jest zgodna z niemieckimi interesami.

W dodatku, sytuacja obu rządów nie jest najlepsza - ocenia "FAZ". "Rząd de Villepina jest ostatnią rezerwą prezydenta (Chiraca), który usiłuje przeżyć dwa ostatnie lata swojej kadencji bez większej wpadki. Termin przydatności do spożycia czerwono-zielonej (SPD-Zieloni) koalicji w Niemczech może upłynąć znaczenie szybciej" - czytamy we "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Jesienią w Niemczech odbędą się wybory parlamentarne. Jest wysoce prawdopodobne, że rząd SPD-Zieloni przegra i będzie musiał oddać władzę.