Fed, inflacja i Tiger

WST
19-02-2010, 22:10

Handlujący na amerykańskich giełdach nie mogli w piątek uskarżać się na nudę. Sytuacja na rynku dosyć dynamicznie zmieniała się. Sesja zaczęła się na minusie, potem powoli do głosu zaczęła dochodzić strona popytowa. Niedźwiedzie kontratakowały, ale ostatecznie na  finiszu wskaźniki świeciły na zielono.

Indeks Dow Jones IA zyskał 0,09 proc. S&P500 wzrósł o 0,22 proc. zaś Nasdaq 0,1 proc.

Nerwowe nastroje jakie obserowaliśmy podczas ostatniej sesji tygodnia to przede wszystkim „zasługa” Fed. Po czwartkowych notowaniach amerykańskie władze monetarne nieoczekiwanie podniosły bowiem stopę dyskontową. Tłumaczone to było chęcią powrotu do „normalności” czyli zwiększenia różnicy pomiędzy stopą dyskontową a stopą funduszy federalnych.

Sytuację tonowały opublikowane przed sesją dane o inflacji. Wskaźnik CPI wzrósł w styczniu o 0,2 proc m/m o 2,6 proc. r/r. To nieco mniej niż oczekiwali analitycy. Czynnik ten jest z uwagą obserwowany, gdyż presja inflacyjna to tradycyjny „wróg numer 1” Fed. Jej znaczące zwiększenie podniesie ryzyko poważniejszego zacieśnienia polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych.

W prestiżowej średniej Dow Jones dobrze radziły sobie walory Boeinga, największego amerykańskiego producenta samolotów. Momentami kurs rósł o 2 proc. będąc najsilniejszą składową indeksu blue chipów.

Nieudany dzień mieli akcjonariusze koncernu Schlumberger. Dziennik The Wall Street Journal na swojej stronie internetowej napisał, że największy na świecie dostawca infrastruktury dla sektora naftowego jest w trakcie zaawansowanych negocjacji ws. przejęcia Smith International. Kurs zniżkował chwilami o 3 proc.

Powody do zadowolenia mieli natomiast udziałowcy Intuit Inc, producenta oprogramowania komputerowego. Zysk spółki w II kwartale roku obrachunkowego przebił oczekiwania analityków.

Silnie zwyżkował również kurs papierów J.C. Penney. Trzecia pod względem wielkości amerykańska sieć domów towarowych odnotowała w minionym kwartale niższy niż zakładały prognozy spadek zysku.

Mocno na południe wędrował z kolei kurs akcji Dell. Producent sprzętu komputerowego nienajlepiej ocenił wyniki świątecznej sprzedaży. Marża brutto okazała się niższa niż zakładali specjaliści.

Jedną z ciekawostek piątkowej sesji było znaczące zamarcie handlu tuż po godzinie 11-tej lokalnego czasu. Wszystko z powodu…rachunku sumienia Tigera Woods’a, najbardziej znanego w historii golfisty, jaki przeprowadził w czasie pierwszej od ujawnienia afery obyczajowej, konferencji prasowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Fed, inflacja i Tiger