Ropa WTI notowania jest po ok. 68 USD we wtorek, a za baryłkę ropy Brent trzeba zapłacić ok. 78 USD.
- Gdyby nie te sankcje, cena ropy spadłaby do 70 USD, a może nawet niżej. Ale obecnie zagrożenie sankcjami jest realne i mniej niż dwa miesiące przed nami. Spowodują, że ceny będą dużo wyższe – powiedział w CNBC Fesharaki, założyciel i szef firmy konsultingowej FACTS Global Energy. – O wzrost cen można będzie oskarżać tylko administrację Donalda Trumpa – dodał.
Podkreślił, jeśli sankcje zaczną obowiązywać i będą zgodne z zapowiedziami „niewiele da się zrobić”.
Fesharaki wskazuje, że Iran jest obecnie jednym z największych eksporterów ropy na świecie. Całkowite odcięcie dostaw z tego kraju spowoduje wzrost kursu surowca powyżej 100 USD za baryłkę, bo nawet najwięksi producenci nie będą w stanie skompensować tego braku podaży.