FIAT BANK OBRONIŁ SIĘ MIMO DEKONIUNKTURY

Urszula Chojnacka
opublikowano: 14-07-2000, 00:00

FIAT BANK OBRONIŁ SIĘ MIMO DEKONIUNKTURY

Kolejne koncerny samochodowe przymierzają się do kredytowania zakupu aut

ZACHOWANE NADZIEJE: Już w lutym Christian Vienema z zarządu FIAT Bank Polska przewidział trudności, z jakimi borykać się będą banki samochodowe. Mimo to przedstawiciele włoskiej firmy mają nadzieję, że ten rok nie będzie gorszy od ubiegłego. fot. ARC

Spadek sprzedaży nowych aut negatywnie odbija się na sytuacji banków samochodowych. Większość tych instytucji zawarła tyle samo bądź nawet mniej umów kredytowych niż przed rokiem.

Do końca maja 2000 r. koncerny samochodowe sprzedały 230,6 tys. nowych aut. To o 11,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie 1999 r. Nic dziwnego, że skutki tego spadku odczuły banki samochodowe, które podpisały mniej umów niż planowały.

Najmocniejszą pozycję na rynku ma wciąż FIAT Bank Polska, który przez sześć miesięcy 2000 roku podpisał 22,6 tys. umów kredytowych (w roku 1999 — 40 tys.). Jest to jednak mniej niż 50 proc. sprzedaży zaplanowanej na ten rok — koncern liczy na zawarcie w 2000 roku 54 tys. umów.

— Sytuacja na rynku nie nastraja optymistycznie, ale nasze samochody wciąż sprzedają się dobrze. Mamy nadzieję, że uda nam się podpisać planowaną na ten rok liczbę umów — mówi Maciej Brzozowski, rzecznik FIAT Bank.

Do tej pory wśród banków samochodowych drugą pozycję zajmował Opel Bank. Jednak w tym roku firma odmówiła podania jakichkolwiek danych. Wiadomo jednak, że rynkowa stagnacja nie ominęła też General Motors. Do maja 2000 r. koncern sprzedał 17,9 tys., o 4,4 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Kolejne miejsca — pod względem liczby zawartych umów — zajmują Volkswagen Bank, Renault Credit (kredyt udzielany przez Bank Śląski) oraz Ford Bank.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Ukłon w stronę klienta

W tej sytuacji nie dziwi fakt, że banki samochodowe są zmuszone proponować klientom coraz lepsze warunki kredytów. Przede wszystkim odchodzą od zastawu rejestrowego na kredytowanym pojeździe i stosują tzw. przewłaszczenie, dzięki któremu klient staje się właścicielem samochodu. Warunkiem jest wpłacenie części wartości auta. W Renault Credit jest to minimum 25 proc., w FIATt Bank — ponad 30 proc., w Ford Bank — co najmniej 35 proc. Volkswagen Bank w ogóle zrezygnował ze stosowania zastawu rejestrowego.

FIAT Bank Polska z TUŻ Petrus wprowadził na rynek produkt o nazwie CPI (Credit Protection Insurance), który pozwala kredytobiorcy na ubezpieczenie zaciągniętego kredytu na wypadek śmierci lub całkowitej niezdolności do pracy. W obu tych wypadkach klient lub jego rodzina są zwolnieni ze spłacania rat kredytowych, a zobowiązanie finansowe pokrywa firma ubezpieczeniowa. Ford Bank od maja oferuje swoim klientom w ramach udzielanych kredytów możliwość ubezpieczenia się na życie i od nieszczęśliwych wypadków.

Są też optymiści

Mimo trudnej sytuacji na rynku samochodowym, swoich sił w działalności kredytowej próbują kolejne koncerny. W marcu taką działalność rozpoczął DaimlerChrysler. Od tego czasu firma podpisała 60 umów kredytowych.

Licencję na prowadzenie działalności kredytowej ma także Toyota Bank Polska. Teraz koncern czeka na zgodę Komisji Nadzoru Bankowego na prowadzenie działalności operacyjnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Chojnacka

Polecane