W pierwszym półroczu 2002 r. banki specjalizujące się w kredytowaniu zakupu samochodów podpisały 16,5 tys. umów wartości 359 mln zł. To lepszy wynik niż w pierwszym kwartale. Najgorzej na tym wychodzi były lider sektora, czyli Fiat Bank Polska, który coraz wyraźniej ustępuje pola Volkswagenowi.
W drugim kwartale sześć polskich autobanków udzieliło łącznie16,5 tys. kredytów wartości 359 mln zł. Co prawda w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami wartość umów wzrosła o 20 proc., jednak w porównaniu z analogicznym okresem 2001 roku — spadła o ponad 40 mln zł.
Nic dziwnego, sprzedaż nowych aut systematycznie topnieje. O ile przez sześć miesięcy 2001 r. producenci i importerzy znaleźli nabywców na 190,9 tys. sztuk, to po pierwszym półroczu 153,3 tys.
Najgorzej z recesją radzi sobie ubiegłoroczny lider rynku — Fiat Bank Polska (FBP). Drugi kwartał tego roku był dla FBP tylko nieco lepszy od pierwszego. O ile do marca FBP podpisał 4695 umów, to od kwietnia do czerwca — 4839. Włoska instytucja została ostatecznie zdetronizowana przez Volkswagen Bank Polska (VWBP). Do tej pory VWBP wyprzedzał FBP tylko pod względem wartości akcji kredytowej, a po tym kwartale po raz pierwszy pozostawił go w tyle również pod względem liczby zawartych umów.
Mimo niekorzystnej koniunktury na rynku, niektóre autobanki radzą sobie nieźle. Szczególnie Toyota Bank Polska, którego akcja kredytowa była wyższa o 60 proc. w porównaniu z II kwartałem 2001 roku i który potroił liczbę podpisanych umów.
— Tak znaczny wzrost wyników zawdzięczamy kilku czynnikom, m.in. temu, że współpracujemy już niemal ze wszystkimi dystrybutorami Toyoty. Ponadto w tym roku wprowadziliśmy do oferty kredyt w złotówkach indeksowany do euro, który cieszy się sporym zainteresowaniem. Wreszcie, obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania naszymi samochodami — wyjaśnia Andrzej Ostrowski, prezes Toyota Bank Polska.
Równie nieźle radzi sobie Ford Bank Polska, który od ubiegłego roku odnotowuje stały wzrost akcji kredytowej i liczby udzielanych kredytów. W porównaniu z II kwartałem 2001 roku podwoił akcję kredytową i trzykrotnie zwiększył liczbę zawieranych umów.