Największy włoski producent aut zamknie we wrześniu cztery krajowe fabryki na trzy tygodnie. To wynik zmniejszającego się popytu. Sprzedaż wszystkich koncernów spadła w czerwcu w Italii o 19,5 proc., a Fiata o 16,5 proc., do 60,2 tys. sztuk. To skutek rekordowych cen ropy oraz spowolnienia gospodarki.
— Dane pokazują, że Włosi zaczynają zarabiać coraz mniej — mówi Karim Bertoni, zarządzający w genewskim Banque Syz & Co.
Z powodu zamknięcia zakładów w Mirafiori, Termini Imerese, Pomigliano oraz Melfi tymczasowo nie będzie pracować 22 tys. osób (75 proc. wszystkich pracowników Fiata we Włoszech).
Notowania spółki na giełdzie w Mediolanie spadły o 6,6 proc. Od początku roku spadły o 45 proc.