Największy włoski producent aut znalazł sposób na zarabianie na amerykańskim rynku mimo spowolnienia w gospodarce i rekordowych cen paliw. Sprzedaje sportowe auta Maserati po 115 tys. USD.
— Są znacznie tańsze niż ferrari czy mercedesy klasy S i bardziej egzotyczne — mówi Wes Brown, analityk firmy badawczej Iceology.
W czerwcu sprzedaż Maserati skoczyła o 20 proc., a od początku roku o 16 proc., do 1353 sztuk. Wynik jest jeszcze lepszy, jeśli wziąć pod uwagę, że sprzedaż luksusowych aut w USA spadła o 15 proc.
— Aby zwiększyć poczucie luksusu, ograniczymy produkcję — mówi Paul Faletti, szef Maserati w USA.
Fiat kupił podupadającą markę Maserati w 1993 r., ale zyski zaczęła przynosić dopiero w ubiegłym roku.