Filarem rozwoju jest infrastruktura

opublikowano: 25-09-2019, 22:00

Wschodni Kongres Gospodarczy (WKG), który w dniach 25-26 września debatuje w Białymstoku szósty raz, to młodszy brat Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EKG) z Katowic.

Skala jest nieporównywalna — około 1,5 tys. uczestników wobec 12 tys. — niemniej Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości obok umacniania potęgi organizowanego w maju EKG systematycznie rozwija także wrześniowy WKG.

Unijna sesja inauguracyjna VI Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.
Zobacz więcej

Unijna sesja inauguracyjna VI Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku. Fot. PTWP – Michał Oleksy

Zobiektywizowaną prawdą jest cywilizacyjne zapóźnienie makroregionu wschodniego wobec reszty Polski. Jego początkiem był okres zaborów, niewiele zdążyła poprawić biedna II RP, zaskakująco mało wyrównała niby planowa gospodarka PRL oraz pierwsze lata przemian w III RP. Drgnęło dopiero po naszej akcesji w 2004 r. do Unii Europejskiej, gdy wszystkie województwa zaczęły mieć teoretycznie jednakowy dostęp do funduszy spójnościowych. W tym kontekście naturalny temat sesji inauguracyjnej VI WKG brzmiał „15 lat w UE”. 1 maja obchodziliśmy tę rocznicę w kontekście ogólnopolskim, ale debata w Białymstoku miała specyficzną wartość dodaną — stała się próbą bilansu polskiego członkostwa w najbiedniejszej ścianie wschodniej. Notabene są to również kresy UE (poza króciutkim odcinkiem granicy z Litwą), a przy okazji — także Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO). Znający nasze wschodnie województwa sąsiedzi zza granicy strefy Schengen (wszyscy, czyli z Rosji, Białorusi i Ukrainy) tylko marzą o osiągnięciu poziomu rozwoju choćby tej najuboższej części Polski…

Generalny wniosek z 15-lecia nie jest specjalnie odkrywczy, raczej potwierdza oczywistość. Najważniejszym czynnikiem, wręcz filarem prorozwojowym Polski Wschodniej musi stać się radykalna poprawa infrastruktury komunikacyjnej. Chodzi przede wszystkim o drogowe i kolejowe transeuropejskie korytarze transportowe. Po wielu latach istnienia jedynie na mapach wreszcie wypełniane są realnymi drogami ekspresowymi i szybkimi szlakami kolejowymi. Do zgodnych wniosków uczestników WKG dodam obserwację osobistą. Otóż mieszkam na obrzeżach stolicy, niedaleko węzła Majdan, na którym kończy się warszawska południowa obwodnica S2, a zaczyna wschodni odcinek A2. Ciekawe, ile upłynie lat, ilu zmieni się prezydentów i premierów, ile odbędzie się edycji WKG — zanim ta zapomniana autostrada dojdzie do przejścia granicznego Terespol–Brześć…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu