Policja ukarała go mandatem wysokości 54 tys. EUR (223,6 tys. zł). W Finlandii wysokość mandatu zależy od dochodów kierowcy. W tym przypadku oparto się na jego zeznaniu podatkowym za 2013 r.
W 2013 r. pisaliśmy, że Anders Wiklof, szwedzki bogacz, został ukarany mandatem w wysokości 95 tys. EUR. W Polsce na wysokość mandatu nie ma wpływu stan majątkowy kierowcy, dlatego w przypadku niekorzystnej decyzji sądu Krzysztofowi Hołowczycowi za przekroczenie prędkości o 114 km/h grozi mandat w wysokości 500 zł i 10 punktów karnych.
