Od lat banki nie wymagają już od klientów wizyt w oddziałach, podpisów i żmudnego obrotu gotówką. Ale bez zastosowania nowych technologii trudno sprostać rosnącym oczekiwaniom. Rozumie to zarząd mBanku, który po analizie zachowań i nawyków klientów w sieci stworzył nową platformę on-line.
![TAK MUSI BYĆ: Bez inwestycji w nowe technologie banki nie mają co marzyć o uzyskaniu przewagi na rynku — mówi Dariusz Piotrowski z Microsoftu.
[FOT. ARC]
TAK MUSI BYĆ: Bez inwestycji w nowe technologie banki nie mają co marzyć o uzyskaniu przewagi na rynku — mówi Dariusz Piotrowski z Microsoftu.
[FOT. ARC]](http://images.pb.pl/filtered/01c1b26a-bf89-4a04-a8a9-fda732ae9681/1de90141-1dcd-5401-a972-d1fb5cf41158_w_830.jpg)
— Naszym celem było zaoferowanie użytkownikom przyjaznych i intuicyjnych usług, dostępnych zza pomocą kilku kliknięć i wykraczających poza obsługę własnych rachunków — mówi Michał Panowicz, dyrektor ds. marketingu i rozwoju biznesu bankowości detalicznej w mBanku.
Gruntownej przebudowie bank poddał prawie wszystkie elementy serwisu. Przykład? Tylko w zarządzaniu rachunkami zastosował 10 innowacji, które na jednym ekranie pozwalają przedstawić historię salda, zaprezentować jego prognozę, otrzymać w 30 sekund kredyt lub ofertę lokaty. Dodatkowe moduły to m.in. wideorozmowy, wyszukiwarka, przelewy przez SMS i Facebook oraz program rabatowy, dzięki któremu klienci na zakupach mogą zarabiać. Innym elementem przedsięwzięcia jest uruchomiona 19 lutego bankowość mobilna. Aplikacja — podobnie jak e-platforma — powstała od podstaw. Użytkownicy Windows Phone mogą ją bezpłatnie pobrać na smartfony. Służy do obsługi rachunków i operacji finansowych.
Bezpieczeństwo, stabilność, jakość
Za poszerzoną paletą internetowych usług mBanku stoją uzupełniające się produkty Microsoftu: Windows Server, SQL Server, platforma .NET, narzędzia C# i Silverlight, które pozwoliły stworzyć spójną platformę obejmującą m.in. 20 serwerów fizycznych pracujących pod Windows Server 2012 i 60 rdzeni SQL Server. O wyborze tych rozwiązań zadecydował korzystny stosunek ceny do jakości — zarówno jeśli chodzi o zakup, jak i utrzymanie. Ale nie tylko.
— Technologie Microsoftu pozwoliły wykorzystać dotychczasowe doświadczenia naszego zespołu. Wydatki na transfer wiedzy były minimalne. W przypadku innych ofert musielibyśmy wziąć pod uwagę także koszty i czas potrzebny na szkolenia pracowników — tłumaczy dyrektor Panowicz.
Ponad 70 proc. klientów mBanku loguje się na nową platformę, a w ostatnich półroczu udział tego serwisu w logowaniach wzrósł o 50 proc. Zdaniem dyrektora mBanku, to satysfakcjonujący wynik, zważywszy, że zdecydowana większość użytkowników nadal ma dostęp do dwóch wersji bankowości elektronicznej.
— Wdrożenie w mBanku to przedsięwzięcie unikatowe na skalę światową. W krótkim czasie udało się dostarczyć nowoczesne rozwiązanie i osiągnąć cele biznesowe. System cechuje stabilność, bezpieczeństwo i bezawaryjność, a to czynniki w sektorze bankowości najważniejsze — wskazuje Dariusz Piotrowski, dyrektor działu sprzedaży do sektora przedsiębiorstw w polskim oddziale Microsoftu.
Sektor z podwyższonym IQ
Branże finansowa i ubezpieczeniowa należą do największych odbiorców rozwiązań informatycznych. Najczęściej sięgają po systemy, które umożliwiają profesjonalną obsługę klienta, prowadzenie sprawozdawczości, gruntowną analizę danych. Chętnie inwestują też w narzędzia usprawniające zarządzanie ryzykiem, aktywami, portfelem inwestycyjnym i obiegiem dokumentów oraz wspomagające udzielanie kredytów. W 2013 r. instytucje finansowe często wdrażały rozwiązania zapewniające bezpieczeństwo poufnych danych.
Ważne dla nich było wejście w życie tzw. rekomendacji D, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwasystemów IT. Popularne było także przetwarzanie danych w chmurze obliczeniowej (szczególnie prywatnej), które umożliwia obniżenie kosztów wdrożenia i utrzymania infrastruktury. No i urządzenia mobilne. Trudno przecenić możliwość obsługi klientów z dowolnego miejsca i błyskawicznego przedstawiania oferty odpowiedniej do ich profilu biznesowego.
— Optymalizacja kosztów i uatrakcyjnienie oferty — tym głównie kierują się banki, towarzystwa funduszy i ubezpieczyciele, wdrażając nowe technologie. Koncentrują się na usprawnieniu zarządzania środowiskiem IT i zapewnieniu bezpieczeństwa teleinformatycznego, a także na obsłudze wzmożonych przepływów informacji w odpowiednim czasie — twierdzi dr Jan Szymanowski, wiceprezes spółki Bonair, która dostarcza oprogramowanie dla biznesu.
Jak przypuszcza, tegoroczne inwestycje sektora finansów w IT będą dotyczyły przede wszystkim systemów CRM, które pozwalają gromadzić dane o klientach i badać ich otoczenie i zmiany w zachowaniu (aktywność w internecie, mediach społecznościowych). W efekcie umożliwiają przygotowanie spersonalizowanej oferty ze znacznym wyprzedzeniem, zapewniając przewagę nad konkurencją. Jest też pewien, że instytucje te będą coraz bardziej wymagające wobec rozwiązań IT. To zaś może zaowocować przedsięwzięciami nie mniej spektakularnymi niż nowa platforma internetowa mBanku.
