Finansowi w Dębicy odnieśli sukces

Katarzyna Sadowska
opublikowano: 27-02-2008, 00:00

Goodyear ogłosił wezwanie na niewielki pakiet akcji oponiarskiej firmy. W ciągu 18 miesięcy ma skupić pozostałe papiery.

Goodyear ogłosił wezwanie na niewielki pakiet akcji oponiarskiej firmy. W ciągu 18 miesięcy ma skupić pozostałe papiery.

Dzisiejsze, kontynuowane po przerwie, nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Dębicy nie podejmie żadnej decyzji poza zamknięciem obrad. Jednak do 15 maja w radzie nadzorczej oponiarskiej spółki zasiądą dwaj niezależni przedstawiciele, nominowani przez akcjonariuszy mniejszościowych. To rezultat negocjacji z Good- yearem, który kontroluje blisko 60 proc. giełdowej spółki. Wkrótce koncern skupi w wezwaniu 6,12 proc. walorów, płacąc po 120 zł za sztukę (wczorajszy kurs to 107 zł, po 14,8-procentowym wzroście). To kolejne ustalenie.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni z porozumienia, które udało nam się osiągnąć. Wierzę, że ustalenia, które poczyniliśmy, są korzystne dla wszystkich stron — mówi Daren R. Wells, wiceprezes ds. finansów w Goodyear Tire & Rubber Company.

W ciągu kolejnych 18 miesięcy Goodyear ma dołożyć wszelkich starań, by ogłosić wezwanie na wszystkie pozostające w wolnym obrocie walory Dębicy. Jeszcze nie wiadomo, czy będzie płacić gotówką, czy zaoferuje wymianę akcji.

— Dajemy sobie czas na przemyślenie tej transakcji, aby była zgodna ze strategią inwestycyjną Goodyeara — tłumaczy Daren R. Wells.

W najbliższym czasie Dębica pozostanie więc na GPW. Ma jednak pokazać znacznie lepsze wyniki. Zgodnie z prognozą, w tym roku ma wypracować 90 mln zł zysku netto, czyli o 58 proc. więcej niż w 2007 r. Będzie to możliwe m.in. dzięki potrojeniu mocy wytwórczych wysokiej jakości opon do samochodów ciężarowych w zakładzie w Dębicy. Spółka będzie musiała jednak wydać na to ponad 200 mln USD.

— My oferujemy nasz know-how i technologie — mówi Michel Rzonzef, prezes Good- yeara na Europę Wschodnią, Bliski Wschód i Afrykę.

Na razie nie wiadomo, jak będzie finansowana inwestycja, zwłaszcza że Dębica ma wypłacać dywidendę wysokości ponad 50 proc. zysku. To następne ustalenie poczynione przez głównych akcjonariuszy. Prezes spółki był wczoraj niedostępny dla mediów.

— Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników rozmów — mówi Piotr Osiecki, który jako wiceprezes PZU Asset Management prowadził negocjacje z ramienia akcjonariuszy mniejszościowych.

Mniejszościowi zrezygnowali jednak z powołania biegłego rewidenta do zbadania transakcji między Dębicą a Goodyearem, a m.in. z tego powodu żądali zwołania NWZA. Ustalono, że utworzony zostanie komitet (z przedstawicieli koncernu i akcjonariuszy mniejszościowych), który zajmie się analizą m.in. cen transferowych, a w spornych kwestiach skorzysta z opinii specjalistów z audytorskiej „wielkiej czwórki”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Sadowska

Polecane