Finax wszedł na rynek emerytalny

opublikowano: 20-09-2022, 17:41
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Słowacki fintech inwestycyjny, który ma oddział także w Polsce, otrzymał licencję na oferowanie ogólnoeuropejskiego indywidualnego produktu emerytalnego.

OIPE (to polska nazwa, w Europie to PEPP) to zwolnione z podatku produkty, pozwalające odkładać na emeryturę. Pierwszym w UE jego dostawcą został Finax, ale na razie będzie mógł to robić tylko na rodzimym rynku, gdzie niezbędne przepisy prawne wprowadzono na początku 2022 r. W Polsce wciąż się to nie stało, ale Słowacy ostrzą sobie apetyt i myślą od podgryzieniu pozycji OFE i dostawców IKE i IKZE.

- Mija właśnie dziesięć miesięcy, odkąd projekt ustawy o OIPE trafił do rządowego komitetu do spraw europejskich. Wiek projektu jest jeszcze dłuższy, bo powstał w grudniu 2020 r. Założenia, czyli kopia już istniejącego IKE, wydają się słuszne. Polacy zyskają trzeci, po IKE i IKZE, produkt inwestycyjny zwolniony z podatku od zysków kapitałowych. Pozostaje tylko czekać na odpowiednią ustawą, na której uchwalenie Polska miała czas do marca tego roku – komentuje Przemysław Barankiewicz, dyrektor polskiego oddziału Finax.

OIPE nie jest związany ani z miejscem zatrudnienia, ani z państwem, w którym dana osoba pracuje. Jego celem jest zapewnienie oszczędzającemu dochodu na starość obok emerytury państwowej. To dobrowolny program oszczędnościowy, a zgromadzone na nim środki oszczędzający mogą przenieść do innego kraju, jeśli zdecydują się zmienić miejsce zamieszkania. Maksymalna opłata nie może przekroczyć 1 proc. wartości zarządzanych aktywów rocznie. W Finax będzie niższa.

- Chcemy oferować PEPP przede wszystkim firmom międzynarodowym oraz młodym ludziom, którzy są mobilni zawodowo w ramach UE. Dzięki związanym z nim zachętom podatkowym i opłatom, PEPP stanie się naszym kluczowym produktem w kilku krajach i pomoże nam zaistnieć na nowych rynkach - dodaje Juraj Hrbatý, prezes Finaksa.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane