Finisz konfiskaty majątków firm

opublikowano: 15-03-2017, 22:00

Wiele propozycji rządu i Sejmu zagraża uczciwym obywatelom i firmom — alarmują senatorowie PO. Zaproponowali poprawki. Dziś głosowania.

Wczoraj w Senacie odbyła się debata nad uchwaloną 24 lutego przez Sejm ustawą wprowadzającą tzw. konfiskatę rozszerzoną, czyli przepadek na rzecz państwa składników majątkowych uzyskanych nielegalnie oraz przepadek przedsiębiorstw użytych do złamania prawa. Senator PiS Marek Pęk twierdził, że ustawa jest konieczna do skutecznego zabierania przestępcom nielegalnie zdobytego majątku. Wtórował

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro
Marek Wiśniewski

mu wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. Senatorowie Platformy Obywatelskiej (PO) zgodzili się, że należy odbierać bezprawnie uzyskane majątki, lecz podkreślali, że propozycje rządu znacznie wykraczają ponad zakres wdrażanej unijnej dyrektywy, są niezgodne z konstytucją i godzą w prawa i wolności obywateli oraz przedsiębiorców. — Ta ustawa traktuje przedsiębiorców jak przestępców. Umożliwia np. wielu służbom podsłuchiwanie bez zgody sądu rozmów telefonicznych w sprawach mienia, także przedsiębiorstw, które potencjalnie mogłyby być zagrożone konfiskatą. Czy tak może być w państwie prawa? — grzmiał Władysław Komarnicki, senator PO.

Ostro skrytykował tzw. zarząd przymusowy, czyli obejmowanie przez państwo zarządu nad firmami, wobec których taką decyzję wyda prokurator. — To zamach na polskie firmy, także te uczciwe. A co będzie, jeśli prokurator się pomyli? Kto naprawi szkodę wyrządzoną przedsiębiorcy? — pytał senator Komarnicki. Wątek zarządu przymusowego poruszyła też Grażyna Sztark, senator PO. — Nie powinno być tak, że to prokurator decyduje o wprowadzeniu do firmy zarządu przymusowego. Zanim sąd oceni jego decyzję, minie kilka tygodni i w tym czasie firma może ulec demontażowi. Takie rozwiązanie może paraliżować firmy, również uczciwe. Projekt w takim kształcie zmierza

w stronę państwa policyjnego — stwierdziła Grażyna Sztark. Złożyła ona wiele poprawek jako wniosek mniejszości. Senatorowie PO domagają się m.in. natychmiastowego oceniania przez sąd decyzji prokuratorów w zakresie ustanowienia zarządu przymusowego, zniesienia działającej wstecz regulacji o konieczności udowadniania legalności majątku zgromadzonego w okresie 5 lat przed złamaniem prawa, wydłużenie z 14 dni do miesiąca vacatio legis ustawy. Obecny na senackiej debacie wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł twierdził, że ustawa jest zgodna z konstytucją, respektuje prawa obywateli i firm, nie złamie zakazu działania prawa wstecz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane