Fink: bitcoin to indeks "prania brudnych pieniędzy"

opublikowano: 16-10-2017, 08:08
aktualizacja: 16-10-2017, 08:10

Larry Fink, szef BlackRock, największej na świecie firmy zarządzającej pieniędzmi ponownie przekonuje, że zmiana wartości bitcoina pokazuje jedynie intensywność prania brudnych pieniędzy.

- Bitcoin pokazuje jedynie, jak duży jest popyt na pranie brudnych pieniędzy na świecie. Jest tylko tym – powiedział Fink podczas spotkania w Institute of International Finance.

Zobacz więcej

Larry Fink

Bloomberg

W piątek bitcoin ustanowił kolejny rekord wartości, przebijając granicę 5800 USD. W poniedziałek tanieje o 0,8 proc. do 5653,39 USD. Najpopularniejsza kryptowaluta zdrożała o ok. 470 proc. w tym roku.

Fink, którego spółka zarządza 5,7 bln USD aktywów, już na początku października mówił o tym, że wzrost popularności kryptowalut jest jego zdaniem powiązany z procederem tzw. prania brudnych pieniędzy. Podkreślał wówczas, że nie jest wrogiem kryptowalut.

- Bardzo wierzę w potencjał kryptowalut. Widać w nich wielkie możliwości – mówił. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fink: bitcoin to indeks "prania brudnych pieniędzy"