Firma z Gliwic celuje w ten sam rynek, co Solorz

Katarzyna Latek
opublikowano: 2010-02-03 00:00

KCSP chce dotrzeć z internetem pod strzechy. Zamierza zostać jednym z największych operatorów na wsi.

KCSP chce dotrzeć z internetem pod strzechy. Zamierza zostać jednym z największych operatorów na wsi.

Firma z Gliwic zajmuje się technologiami bezprzewodowymi. Jednym z jej najważniejszych projektów jest Ostatnia Mila — projekt budowy internetowej infrastruktury sieciowej na wsiach.

— Ten projekt jest odpowiedzią na potrzeby rynku — mówi Bartłomiej Gawron, dyrektor generalny KCSP.

Ostatnia Mila to oferta dla przedsiębiorców i samorządów terytorialnych. Układ jest prosty — one dostają dotacje z UE na rozwój internetu, KCSP służy im radą i buduje sieci w technologii Wi-Fi Mesh.

— To nie wszystko. Dajemy także wsparcie podczas pisania wniosków. Możemy też zapewnić finansowanie pomostowe — mówi Bartłomiej Gawron.

KCSP ma już cztery umowy na realizację takich sieci. Wśród zamawiających są trzy firmy prywatne i jedna gmina. Bartłomiej Gawron twierdzi, że standard Wi-Fi Mesh, w którym pracują sieci KCSP, ma przewagę nad innymi technologiami, m.in. dlatego, że nie wymaga dodatkowych urządzeń do jego obsługi u końcowych użytkowników.

— Wi-Fi obsługują obecnie wszystkie komputery, notebooki, netbooki, większość telefonów. Nie trzeba nic więcej. Jest to szczególnie ważne na terenach, gdzie wiedza i dostęp do nowych technologii są niskie. Ponadto nasza autorska technologia WIROLI Wi-Fi Mesh jest tańsza niż takie rozwiązania, jak WiMax, LTE, CDMA — mówi Bartłomiej Gawron.

W ramach projektu Ostatnia Mila KCSP chce pokryć siecią jak największy obszar Polski. Bartłomiej Gawron twierdzi, że rozwiązanie WIROLI Wi-Fi Mesh można zastosować dwojako: do wykorzystywać tzw. socjalnych, czyli udostępniać je każdemu użytkownikowi, który znajdzie się w jej zasięgu, oraz do zastosowań komercyjnych, a także do przekazywania informacji krytycznych, np. w energetyce. KCSP wspiera swoje rozwiązanie, m.in. wykorzystując połączenie się z usługą dostępu do sieci internetu poprzez satelitę (we współpracy z firmą Skylogic).

W zastosowaniach komercyjnych zwyczajny dostęp do internetu to tylko ułamek możliwości.

— Chcemy oferować także usługi multimedialne w miasteczkach i na wsiach, gdzie np. nie docierają kablówki. Pracujemy nad TVoD (telewizja na żądanie) czy transmisją głosu, która pozwoli na tańsze, a nawet darmowe rozmowy w sieci, np. na terenie gminy — zapowiada Bartłomiej Gawron.

Zainteresowanie tego typu rozwiązaniami jest ogromne. KCSP ma klienta, który zamówił już 10 studiów wykonalności sieci. W tym roku firma chce wybudować około 40 lokalnych sieci.

To dopiero początek. Plan KCSP zakłada przejęcie w zarządzanie sieci budowanych obecnie dla samorządów i gmin. Potem firma chciałaby je wykupić. Przepisy zakładają, że gminy mogą oddać wybudowaną za unijne pieniądze infrastrukturę przedsiębiorcy, który będzie nią zarządzał.

— Chcemy te sieci zrzeszyć, a potem je przejąć, budując w ten sposób operatora o zasięgu ogólnopolskim. Myślę, że mogłoby się to stać w ciągu trzech lat — mówi dyrektor generalny KCSP.

W podobny segment rynku celuje Cyfrowy Polsat, który ruszył właśnie z usługą dostępu do internetu w technologii CDMA. To realizacja wizji Zygmunta Solorza-Żaka, który zamierza stworzyć największego operatora działającego na wsiach i w małych miasteczkach.

Katarzyna Latek