Nie trzeba już udowadniać winy urzędnikom wyrządzającym szkody firmom. Wystarczy, że sąd stwierdzi złamanie prawa,
i skarb państwa będzie płacił!
Jutro wchodzą w życie nowe przepisy o zasadach wypłat przez skarb państwa odszkodowań obywatelom i przedsiębiorcom. Ma być łatwiej, szybciej i skuteczniej. Dlaczego? Bo odszkodowanie należeć się będzie każdemu, kto stracił pieniądze na skutek bezprawnej decyzji urzędnika.
Rewolucja? Raczej cywilizowanie relacji urząd-obywatel, tak długo oczekiwane przez polskich przedsiębiorców. Szczególnie Ministerstwo Finansów będzie musiało zdyscyplinować aparat skarbowy, bo w przeciwnym razie straty budżetu z powodu konieczności wypłat wysokich odszkodowań mogą być poważne. Zapłaci budżet, czyli wszyscy podatnicy.
Mniej samowolki?
Niestety, urzędnicy nadal będą bezkarni (nie licząc ewentualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej). Wypłata odszkodowania nie będzie oznaczać ich materialnej odpowiedzialności za błędy.
Na wprowadzenie w Polsce takiego przepisu nie ma woli politycznej. Zdaniem przedsiębiorców (patrz: sonda), nowe przepisy to krok w dobrym kierunku, lecz należałoby wprowadzić osobistą i majątkową odpowiedzialność urzędników za bezprawne działania. Dopiero wtedy byłaby szansa na to, że zawsze dbaliby o to, by postępować zgodnie z prawem.
Zmiany, o których mówimy, przynosi nowelizacja kodeksu cywilnego oraz innych ustaw. Co prawda, inicjatywa ustawodawcza wyszła z rządu, ale pod przymusem. To Trybunał Konstytucyjny (TK) w wyroku z grudnia 2001 r. nakazał wprowadzenie przepisów o odpowiedzialności władzy za bezprawne działania.
Dlaczego teraz będzie łatwiej? Bo winy funkcjonariuszowi nie trzeba już udowadniać. Wystarczy, że sąd prawomocnie stwierdzi złamanie przez niego prawa. To droga zdecydowanie na skróty. Nowe przepisy dotyczyć będą wyłącznie decyzji i orzeczeń wydanych po 1 września 2004 r.
Budżet to wytrzyma?
Rząd zdaje sobie sprawę, że rozszerzenie odpowiedzialności państwa może spowodować wzrost wydatków z budżetu.
W uzasadnieniu do projektu czytamy, że „skutków budżetowych nie można precyzyjnie oszacować, bo nie jest możliwe określenie liczby przypadków, w których powstaną roszczenia. Może jednak nastąpić wzrost roszczeń, ale najwcześniej w 2005 r.” Już teraz jednak skarb państwa płaci coraz wyższe odszkodowania.
Okiem prawnika
Kiedy po odszkodowanie
Aby uzyskać odszkodowanie, muszą być spełnione łącznie trzy warunki: podjęcie przez urzędnika bezprawnej decyzji lub zaniechanie działania, powstanie szkody oraz związek przyczynowy między działaniem lub zaniechaniem a tą szkodą. Bezprawność decyzji musi prawomocnie stwierdzić NSA a o odszkodowanie trzeba wystąpić do sądu powszechnego. Przysługuje ono także wówczas, gdy szkoda powstała na skutek decyzji wydanych na podstawie przepisu niezgodnego z konstytucją, umową międzynarodową lub ustawą. W razie szkody na osobie wywołanej zgodnym z prawem działaniem władzy publicznej, poszkodowany może żądać jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego, gdy wymagają tego tzw. względy słuszności.
Jarosław Chałas radca prawny, szef kancelarii Chałas i Wspólnicy