Firmy doceniają wynajem

Agata Hernik
13-11-2007, 00:00

Przybywa wypożyczalni maszyn budowlanych. I dobrze, bo jeżeli sprzęt potrzebny jest tylko na chwilę, lepiej go wynająć.

Skoro można wypożyczyć samochód, to można wypożyczyć też walec drogowy

Przybywa wypożyczalni maszyn budowlanych. I dobrze, bo jeżeli sprzęt potrzebny jest tylko na chwilę, lepiej go wynająć.

Firmy budowlane, szukając przewagi na rynku, podejmują się coraz nowych zleceń. Do realizacji skomplikowanej budowy potrzeba specjalistycznego sprzętu. A ten, jak wiadomo, kosztuje majątek. Mogą minąć lata, zanim zakup się zamortyzuje, zwłaszcza że nie każda firma ma tyle zleceń, że maszyna pracuje i zarabia cały czas. Może się też zdarzyć, że zbliża się termin ukończenia budowy, a roboty w polu i potrzeba dodatkowych maszyn. W takich wypadkach wypożyczalnia jest niezbędna. Wynajem jest też dobrą propozycją dla nowych przedsiębiorstw, które dopiero zdobywają doświadczenie, ugruntowują pozycję i uzyskują pierwsze zlecenia.

Kiedy warto

Kiedy firma pracuje na wielu budowach, wynajmowanie jest nieopłacalne. Dotyczy to szczególnie dużych przedsiębiorstw. Jednak nawet one nie kupują niektórych maszyn, kalkulując, że stawki wypożyczalni są niższe niż koszt zakupu własnego urządzenia.

— Doświadczone, duże firmy dywersyfikują swój park maszynowy na część stałą, stanowiącą własność spółki, gdzie wykorzystanie urządzeń jest duże przez cały rok, i drugą część, którą stanowią maszyny i urządzenia pochodzące z wynajmu, wspomagające sezonowo konkretne budowy i projekty — tłumaczy Jakub Belka, dyrektor działu wynajmu w Bergerat Monnoyeur.

Firmy wypożyczające sprzęt budowlany mają się dobrze, otwierają kolejne oddziały. I choć klienci coraz chętniej korzystają z ich usług, to wciąż ich popularność jest mniejsza niż w starej Unii.

— Z roku na rok rośnie popularność wynajmu maszyn. Jest to związane z panującą koniunkturą na rynku, ale także większą specjalizacją firm i szerszym zakresem podejmowanych przez nie robót. Na naszym rynku zaledwie kilka procent rocznie nowych maszyn i urządzeń dostarczanych przez producentów trafia do firm wynajmujących, na Zachodzie wskaźnik ten wynosi kilkadziesiąt procent, np. w Wielkiej Brytanii około 80 proc. — ocenia Jakub Belka.

Jak mówi Marcin Jarosz, kierownik wynajmu w HKL Baumaschinen Polska, wynajem stał się tak popularny, że sprzęt ciężki należy zamawiać od tygodnia do kilku miesięcy wcześniej. Niektóre maszyny są jednak dostępne od ręki. Jest też sprzęt, który z racji swojej ceny czy skomplikowania w ogóle nie figuruje w ofercie wypożyczalni. Ale taki problem też można rozwiązać.

— Jeżeli danej maszyny nie ma w Polsce, zawsze jest można ją ściągniąć z innych krajów Unii — mówi Marcin Jarosz.

Koszty w dół

Firma decydująca się na wynajem maszyn budowlanych unika problemu magazynowania i ochrony sprzętu przed zakusami złodziei. Nie musi się też troszczyć o przeglądy i naprawy. To zadanie wypożyczającego.

— Największą zaletą oferty wynajmu sprzętu budowlanego jest to, że dany przedsiębiorca czy firma wykonawcza mogą dostosowywać liczbę i rodzaj urządzeń do potrzeb realizowanego kontraktu, jednocześnie okres wynajmu pokrywa się z harmonogramem inwestycji. Firma tym samym ogranicza koszty stałe, nie zaciąga długoterminowych zobowiązań wobec banku lub firmy leasingowej, nie obciąża bilansu nadmiernymi inwestycjami, a uwolniony kapitał może przeznaczyć na zakup materiałów lub inne cele — mówi Jakub Belka.

Agata Hernik

a.hernik@pb.pl % 022-333-99-37

2,5-3

tys. Tyle zapłacimy

za wynajęcie ładowarki kołowej na tydzień.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agata Hernik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Firmy doceniają wynajem