Po raz pierwszy od pięciu tygodni tokijski wskaźnik Nikkei spadł poniżej 11000 pkt. Wyprzedaż przeważała także na pozostałych giełdach kontynentu, a najsłabsze okazały się papiery spółek TMT.
Obniżka rekomendacji dla brytyjskiego Vodafone, największego operatora komórkowego na świecie, przeceniła NTT DoCoMo, lidera na rynku azjatyckim. Spadły także kursy pozostałych japońskich telekomów. Zniżkowały akcje banków w oczekiwaniu na rządowy raport o sytuacji w sektorze. Aż 5 proc. stracił Mizuho Holdings, największy z nich, który po sesji publikował wyniki roczne.
W Hongkongu i Singapurze traciły spółki IT z powodu braku oznak wyraźnego ożywienia w USA. Producent elektroniki użytkowej Johnson Electric, który z USA czerpie 33 proc. przychodów, zniżkował o 2 proc.
Dużo lepiej było w piątek na Tajwanie i w Korei. Na wyspie liderem był AU Optronics, ktorego akcje Morgan Stanley dodał do swojego indeksu. W Seulu rosły ceny banków. Potwierdziły się informacje o rozmowach na temat fuzji między Koram Bank i Shinhan Financial.