Firmy mają dostać z budżetu 200 mln zł

Krzysztof Buczek
opublikowano: 2001-11-21 00:00

Wczoraj Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o wspieraniu inwestycji. Firmy uzyskają z budżetu państwa dotacje do wysokości 25 proc. wartości inwestycji. Ponadto mają być dopłaty do każdego utworzonego miejsca pracy wysokości 3,5 tys. EUR (12,6 tys. zł) oraz na szkolenie jednego pracownika wysokości 1,1 tys. EUR (3,9 tys. zł).

Teraz projekt ustawy w trybie pilnym trafi do Sejmu. Warunkiem uzyskania dotacji celowej z budżetu państwa będzie stworzenie biznesplanu nowej inwestycji o wartości co najmniej 10 mln EUR (36 mln zł) oraz utworzenie minimum 20 miejsc pracy na okres przynajmniej 5 lat. W przypadku rozbudowy albo modernizacji już istniejącego zakładu, dotacja przysługiwać będzie za inwestycję wysokości co najmniej 0,5 mln EUR (1,8 mln zł) przy jednoczesnym utrzymaniu 100 miejsc pracy (50 w regionach wymagających wsparcia). Dotacja będzie udzielana do wysokości 25 proc. wartości inwestycji. Dodatkowo państwo ma wyłożyć po 3,5 tys. EUR (12,6 tys. zł ) na każde utworzone miejsce pracy oraz do 1,1 tys. EUR ( 3,8 tys. zł ) na szkolenie jednego pracownika. Dotowane będzie wprowadzanie nowoczesnych metod produkcji oraz stosowanie proekologicznych i energooszczędnych technologii.

— Ten projekt przewiduje skromne środki na wsparcie inwestycji. Progi dotacji są dosyć wysokie, dlatego małych przedsiębiorców raczej nie będzie stać na zainwestowanie10 mln EUR. Nawet 0,5 mln EUR może być barierą. Natomiast dla dużych firm pomoc przewidziana w ustawie to kropla w morzu potrzeb. Zgodnie z przepisami o pomocy publicznej dla przedsiębiorców, do których odwołuje się projekt, wsparcie z budżetu nie może być jednostkowo udzielane dłużej niż przez 3 lata i nie może przekroczyć kwoty 100 tys. EUR — mówi Grzegorz Wlazło, adwokat, ekspert prawny Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych.

Wnioski o dotacje będą kierowane do ministra gospodarki. Będą składane w dwóch terminach, w marcu i październiku. Przedsiębiorca musi załączyć do wniosku opis projektu inwestycyjnego, sprawozdania finansowe z ostatnich trzech okresów rozliczeniowych, zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami i wpłatami do ZUS oraz kopię dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do władania nieruchomością, na której zlokalizowana jest inwestycja.

— Należy zauważyć, że dotacje mają być przyznawane przez ministra w oparciu o przedstawioną przez przedsiębiorcę dokumentację, a nie dopiero po zakończeniu inwestycji. Jednak sporą uznaniowość można zauważyć w przepisach przyznających ministrowi prawo do oceny realizacji udzielonego wsparcia finansowego i decydowania o ewentualnym zwrocie przyznanej firmie dotacji. Uważam, że ustawa nie powinna ograniczać się tylko do pomocy firmom o dobrej kondycji finansowej. Warunek niezalegania z podatkami pozbawi pomocy wielu przedsiębiorców — dodaje Grzegorz Wlazło.

Dotacja zostanie udzielona na podstawie umowy między ministrem gospodarki a przedsiębiorcą. Określony w niej będzie harmonogram realizacji projektu inwestycyjnego, wysokość pomocy finansowej, wymagany stan zatrudnienia, zasady rozliczania udzielonego wsparcia oraz okoliczności ewentualnego zwrotu dotacji.

Komentarz

Przybędzie 700 mln EUR

Ta ustawa będzie ważnym instrumentem skłaniającym firmy polskie i zagraniczne do inwestowania w naszym kraju. Ministerstwo Gospodarki wystąpi o przeznaczenie na ten cel 200 mln zł z budżetu na 2002 rok. Ta kwota może jednak ulec zmniejszeniu z powodu złej sytuacji finansów publicznych. Ograniczona wielkość pomocy nie pozwala złagodzić warunków jej przyznawania. Obniżenie progów 10 mln EUR i 0,5 mln EUR byłoby korzystne dla mniejszych firm, jednak zostalibyśmy zalani liczbą wniosków, a pieniędzy i tak nie wystarczyłoby dla większości. Szacujemy, że wprowadzenie ustawy spowoduje powstanie około 420 projektów inwestycyjnych o wartości blisko 675 mln EUR. Ustawa powinna wejść w życie na początku 2002 r.

Ewa Freyberg wiceminister gospodarki